Koszmarna sytuacja byłego reprezentanta Polski. Jest na wylocie z klubu
Bartosz Salamon w letnim oknie transferowym zamienił Lecha Poznań na beniaminka włoskiej Serie B Carrarese. Polski stoper nie przebił się jednak do składu zespołu i jest głębokim rezerwowym. Wygląda na to, że przygoda Polaka z klubem dobiega końca.

Bartosz Salamon jeszcze półtora roku temu wychodził w pierwszym składzie reprezentacji Polski na mecz z Holandią podczas EURO 2024. Od tego czasu kariera polskiego obrońcy to równia pochyła. Najpierw stracił miejsce w składzie Lecha Poznań, którego dotąd był etatowym zawodnikiem. Z tego względu Polak przeniósł się do Włoch, w których wychował się piłkarsko. Obrońca został nowym nabytkiem beniaminka Serie B - Carrarese Calcio.
ZOBACZ TAKŻE: Polacy na dwóch przeciwległych biegunach po hicie Serie A. Włoskie media nie mają złudzeń
Na papierze wydawało się to dobrym ruchem, gdyż liga włoska sprzyja zawodnikom w sile piłkarskiego wieku. Dodatkowo Polak niemal całą karierę spędził w tym kraju, mając za sobą doświadczenie zarówno w Serie A, jak i Serie B, a także zbierając piłkarskie szlify w młodzieżowych drużynach AC Milan.
Niestety, bilans występów Salamona zatrzymał się na jednym. Obrońca zagrał 21 września przeciwko innemu beniaminkowi - Avellino. Następnie był albo rezerwowym, albo nie mieścił się w kadrze meczowej.
Teraz włoskie media donoszą o przedwczesnym rozwiązaniu kontraktu. Carrarese ma w planach wzmocnić formację defensywną w zimowym okienku transferowym i w związku z tym mają poświęcić byłego reprezentanta Polski, dla której rozegrał piętnaście spotkań.
Nie wiadomo, jakie kroki podejmie Salamon po ewentualnym rozstaniu. W grę mógłby wchodzić powrót do Ekstraklasy, ale również pozostanie we Włoszech.
Umowa Bartosza Salamona z Carrarese Calcio wygasa 30 czerwca 2027 roku.
Przejdź na Polsatsport.pl
