TCS w Bischofshofen. Relacja na żywo
Kamil Stoch zmierzy się z Dawidem Kubackim, Maciej Kot z Pawłem Wąskiem, a Kacper Tomasiak z Włochem Aleksem Insamem w pierwszej serii ostatniego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen. Bliski zwycięstwa w niemiecko-austriackim cyklu jest Słoweniec Domen Prevc. Relacja live i wyniki na żywo na Polsatsport.pl.

Jedynym Polakiem, który awansował do drugiej serii w każdym z trzech poprzednich konkursów TCS był Tomasiak, który w Oberstdorfie zajął 14. miejsce, natomiast w Garmisch-Partenkirchen i Innsbrucku był ósmy. W klasyfikacji cyklu plasuje się na 10. pozycji i traci ponad 100 punktów do Prevca.
ZOBACZ TAKŻE: Klasyfikacja Turnieju Czterech Skoczni po trzech konkursach. Które miejsca zajmują Polacy?
Ciekawie zapowiadają się też „bratobójcze” pojedynki Stocha z Kubackim i Kota z Wąskiem. W drugiej serii wystąpi co najmniej dwóch Polaków, choć może nawet pięciu, jeśli awansują jako „szczęśliwi przegrani”.
Prevc wygrał konkursy w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen, a w Innsbrucku zajął drugie miejsce za Japończykiem Renem Nikaido. Po trzech zawodach w klasyfikacji TCS ma 41,4 pkt przewagi nad drugim Austriakiem Janem Hoerlem.
Może powtórzyć wyczyn swojego starszego brata Petera, który 10 lat temu zdobył Złotego Orła, a także zostać trzecim Słoweńcem, który tego dokona. W sezonie 1996/97 w TCS triumfował Primoż Peterka. Prevc prowadzi też w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i był na podium w każdym z ostatnich 11 konkursów.
Skocznia w Bischofshofen nosi imię Paula Ausserleitnera, który w 1952 roku doznał tu śmiertelnych obrażeń. Został przewieziony do szpitala, gdzie cztery dni później zmarł w wyniku powikłań po upadku.
Paul-Ausserleitner-Schanze jest największa ze wszystkich obiektów w TCS. Punkt K wynosi 125 m, a rozmiar - 142 m. Rekordzistą skoczni jest Kubacki, który w sezonie 2018/19 skoczył tu 145 m, a rok później uzyskał taką samą odległość.
Konkursy TCS w Bischofshofen są rozgrywane od 1953 roku, a Puchar Świata odbywa się tu od sezonu 1979/80. W pierwszych zawodach tej rangi 6 stycznia 1980 roku Piotr Fijas zajął trzecie miejsce. Wygrał Niemiec Martin Weber.
Trzykrotnie w Bischofshofen triumfowali Fin Janne Ahonen, Niemiec Jens Weissflog oraz Stoch, który w latach 2017, 2018 i 2021 zdobył Złotego Orła. W 2001 roku zwyciężył tu Adam Małysz, gdy jako pierwszy w historii Polak triumfował w TCS. Natomiast w 2020 roku na skoczni im. Paula Ausserleitnera wygrał Kubacki, który też sięgnął po zwycięstwo w niemiecko-austriackim cyklu.
Wtorkowy konkurs rozpocznie się o godz. 16.30. Relacja live i wyniki na żywo na Polsatsport.pl.
Przejdź na Polsatsport.plTo już wszystko w tej edycji Turnieju Czterech Skoczni. Dziękujemy, że byli Państwo z nami!
12. miejsce w całej rywalizacji zajął Tomasiak. W "30" znalazło się jeszcze dwóch Biało-Czerwonych: 19. był Stoch, a 25. Kot.
Drugie miejsce zajął Hoerl, a trzecie - Embacher.
Domen Prevc wygrał TCS dokładnie 10 lat po tym, jak dokonał tego jego brat - Peter!
Domen Prevc zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni!
Słoweniec w ostatnim skoku uzyskał 138.5 i zajął drugie miejsce w konkursie w Bischofshofen. Triumfował Tschofenig, a podium uzupełnił Kobayashi.
Kobayashi nie dał rady! Japończyk drugi po skoku na 138 m.
Ostatni z Austriaków, Tschofenig, będzie również najlepszym z nich! 140.5 m i prowadzenie!
Hoerl też wytrzymał! 139 m i nieco ponad dwa punkty przewagi.
Embacher odleciał! 140 m niespełna 20-letniego Austriaka!
Raimund uzyskał 129.5 m, co nie pozwoliło mu utrzymać wysokiej lokaty.
Kończący karierę Fettner żegna się z publicznością skokiem na 136.5 m. Austriak na pewno zakończy w "10".
Kraft nowym liderem! 137 m Austriaka!
Aigner uzyskał 135 m. Na razie nie wiadomo, czy Austriak zakończy konkurs w pierwszej "10".
Rozpoczął Hoffmann od skoku na 137 m ze skróconej belki. Niemiec na trzecim miejscu.
Czas na najlepszych!
Lanisek nieco bliżej, ale wciąż pięknie - 140 m. 0.4 pkt straty do Japończyka!
Nikaido przypomniał, że jest mocnym ogniwem! 141 m i ponad 11 punktów przewagi nad drugim Granerudem.
Schuster czwarty po solidnym skoku na 131.5 m.
Zografski skoczył dalej - 133.5. Rekompensata za wiatr odebrała mu jednak prowadzenie.
Kolejny z Norwegów, Forfang, ląduje dokładnie w tym samym miejscu, co jego poprzednik. Niższe noty dały mu jednak drugie miejsce.
Granerud przeskakuje Biało-Czerwonych po skoku na 133 m.
Oestvold również nienajlepiej. Siódma pozycja.
Naito słabiutko - tylko 125.5 m. Japończyk ósmy.
Stoch w swoim ostatnim skoku w TCS odleciał na 129.5 m. "Orzeł z Zębu" na drugiej pozycji, za Kotem.
Langmo również nie wyprzedzi Polaków. Norweg po uzyskaniu 128.5 m jest trzeci!
Foubert za Biało-Czerwonymi! Trzecie miejsce Francuza po skoku na 128 m.
Kot odleciał na 133 m! Mamy nowego lidera!
Tomasiak poprawił się! 131.5 m i sześć punktów przewagi nad Hauswirthem!
Koudelka trzeci po skoku na 127 m.
Paschke osiągnął 129.5 m. Druga lokata.
Hauswirth najlepszym ze Szwajcarów. 132 m i prowadzenie!
Ortner pierwszy po skoku na 126 m.
Insam wylądował na 125 m, ale nie pozwala mu to utrzymać pozycji. Włoch obecnie jest ostatni.
Oblak również lepiej - 126 m.
Szwajcar poprawił się względem pierwszej serii - uzyskał 126.5 m.
Drugą serię rozpocznie Peier.
Miejsca Polaków po pierwszej serii konkursu TCS w Bischofshofen:
19. Kamil Stoch
22. Maciej Kot
23. Kacper Tomasiak
33. Dawid Kubacki
39. Paweł Wąsek
Awans do drugiej serii wywalczyli Stoch, Kot oraz Tomasiak.
Czołówka po pierwszej serii konkursu TCS w Bischofshofen:
1. Domen Prevc - 150.4 pkt.
2. Ryoyu Kobayashi - 149.6 pkt.
3. Daniel Tschofenig - 146.5 pkt.
4. Jan Hoerl - 146.2 pkt.
5. Stephan Embacher - 144.2 pkt.
Mackenzie Boyd-Clowes (Kanada) - 112 metrów, 95.5 pkt.
Domen Prevc (Słowenia) - 138 metrów, 150.4 pkt.
Słoweniec z łatwością wygrał z Kanadyjczykiem, jednak dla kibiców najważniejsza była odległość, jaką zdoła osiągnąć Prevc. Wylądował on najdalej ze wszystkich zawodników skaczących w pierwszej serii i jest na prowadzeniu na półmetku konkursu w Bischofshofen.
Kevin Bickner (USA) - 115,5 metra, 101.4 pkt.
Stephan Embacher (Austria) - 135 metrów, 144.2 pkt.
Pewna wygrana Austriaka, dostał on dużą rekompensatę za wiatr i zajmuje czwarte miejsce.
Benjamin Oestvold (Norwegia) - 128,5 metra, 130.0 pkt.
Jan Hoerl (Austria) - 135,5 metra, 146.2 pkt.
Hoerl pewnie wygrał w tej parze i wskoczył na trzecie miejsce w klasyfikacji konkursu. Przypomnijmy, że prowadzi Kobayashi przed Tschofenigiem i właśnie Hoerlem. Oestvold również zapewnił sobie awans do drugiej serii z pozycji "lucky losera".
Tomofumi Naito (Japonia) - 128,5 metra, 126.9 pkt.
Daniel Tschofenig (Austria) - 137 metrów, 146.5 pkt.
Tschofenig skoczył tyle samo, co Kobayashi, jednak kluczowe okazały się punkty za wiatr. W nich lepszy Japończyk. Naito wskoczył jednak do grona szczęśliwych przegranych i również zapewnił sobie awans do drugiej serii.
Rok Masle (Słowenia) - 117 metrów, 104.6 pkt.
Ryoyu Kobayashi (Japonia) - 137 metrów, 149.6 pkt.
Japończyk osiągnął zdecydowanie najlepszą odległość podczas konkursu w Bischofshofen! Szybko zabrał on prowadzenie w stawce Raimundowi i ma nad nim prawie siedem punktów przewagi.
Felix Trunz (Szwajcaria) - 119 metrów, 110.5 pkt.
Philipp Raimund (Niemcy) - 133,5 metra, 142.8 pkt.
Bardzo dobry skok Niemca. W końcu któryś ze skoczków zbliżył się do odległości osiąganych przez czołówkę. Raimund wskoczył obecnie na prowadzenie w klasyfikacji konkursu.
Karl Geiger (Niemcy) - 115,5 metra, 101.6 pkt.
Halvor Egner Granerud (Norwegia) - 128 metrów, 130.9 pkt.
Norweg wygrał z Niemcem i awansował do drugiej serii. Granerud nie skoczył jednak powyżej 130 metrów, a odległość, jaką osiągnął, daje mu obecnie dziewiąte miejsce.
Giovanni Bresadola (Włochy) - 125 metrów, 117.8 pkt.
Ren Nikaido (Japonia) - 132 metry, 134.9 pkt.
Japończyk tym razem nie zawojuje czołówki stawki. Jego skok dał mu obecnie szóste miejsce.
Roman Koudelka (Czechy) - 127,5 metra, 122.5 pkt.
Isak Andreas Langmo (Norwegia) - 129 metrów, 126.0 pkt.
W tej rywalizacji lepszy okazał się Norweg, jednak wskoczył on na dziesiątą lokatę. Koudelka zaś, ma duże szanse na awans, bo jest drugi w klasyfikacji szczęśliwych przegranych.
Jason Colby (USA) - 123,5 metra, 114.1 pkt.
Jonas Schuster (Austria) - 132 metry, 133.2 pkt.
Austriak pewnie pokonał swojego rywala i obecnie zajmuje szóste miejsce.
Antti Aalto (Finlandia) - 117 metrów, 103.2 pkt.
Felix Hoffmann (Niemcy) - 133 metry, 136.8 pkt.
Niemiec jest czwarty i bez problemów zapewnił sobie awans do drugiej serii. Po trzydziestu skoczach najlepszym z Polaków jest Kamil Stoch, który zajmuje siódme miejsce. Prowadząca trójka to trzech Austriaków: Fettner, Kraft i Aigner.
Clemens Leitner (Austria) - 121 metrów, 112.1 pkt.
Anze Lanisek (Słowenia) - 132,5 metra, 135.8 pkt.
Pewne zwycięstwo Słoweńca w tej parze. Lanisek wskoczył na czwarte miejsce w stawce.
Johann Andre Forfang (Norwegia) - 130 metrów, 131.1 pkt.
Stefan Kraft (Austria) - 134 metry, 140.3 pkt.
Bardzo dobra i wyrównana para, jednak górą z tego pojedynku wyszedł Kraft. Forfang wskoczył jednak na pierwsze miejsce w klasyfikacji szczęśliwych przegranych.
Alex Insam (Włochy) - 124,5 metra, 118.4 pkt.
Kacper Tomasiak (Polska) - 129,5 metra, 124.8 pkt.
Mamy trzeciego Polaka w drugiej serii! Tomasiak skoczył bardzo dobrze i wskoczył na siódme miejsce w klasyfikacji całego konkursu.
Eetu Nousiainen (Finladia) - 117,5 metra, 103.3 pkt.
Manuel Fettner (Austria) - 134,5 metra, 141.0 pkt.
Fettner popisał się najdalszym, jak dotychczas, skokiem i objął prowadzenie w konkursie. Fin natomiast odpadł z rywalizacji.
Paweł Wąsek (Polska) - 119,5 metra, 108.2 pkt.
Maciej Kot (Polska) - 127,5 metra, 125.1 pkt.
W kolejnym starciu dwóch polskich zawodników wygrał Maciej Kot. Polak zapewnił sobie awans do serii finałowej, a obecnie zajmuje on piąte miejsce.
Niklas Bachlinger (Austria) - 119,5 metra, 105.9 pkt.
Sandro Hauswirth (Szwajcaria) - 125 metrów, 121.2 pkt.
Pewny awans zapewnił sobie Szwajcar, który pokonał młodego Austriaka, jednak zajmuje obecnie szóste miejsce.
Killian Peier (Szwajcaria) - 121 metrów, 114.1 pkt.
Gregor Deschwanden (Szwacjaria) - 115,5 metra, 101.9 pkt.
Tym razem w "bratobójczym starciu" zmierzyli się Szwajcarzy. Po fatalnym skoku Deschwandena, do drugiej serii awans zapewnił sobie Peier.
Dawid Kubacki (Polska) - 122 metry, 114.7 pkt.
Kamil Stoch (Polska) - 127 metrów, 126.8 pkt.
W "polskiej parze" lepszy okazał się Kamil Stoch, który zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji konkursu.
Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia) - 121,5 metra, 112.0 pkt.
Valentin Foubert (Francja) - 127 metrów, 125.3 pkt.
Francuz pokonał Norwega i wywalczył awans do drugiej serii. Obecnie jest trzeci.
Vilho Palosaari (Finlandia) - 116 metrów, 98.2 pkt.
Clemens Aigner (Austria) - 132 metry, 137.3 pkt.
Aigner zwyciężył w tej parze i objął prowadzenie w klasyfikacji konkursu.
Robin Pedersen (Norwegia) - 123,5 metra, 117.7 pkt.
Maximilian Ortner (Austria) - 125,5 metra, 120.8 pkt.
Austriak skoczył dalej i wygrał z Norwegiem. Ortner zajmuje obecnie trzecie miejsce.
Rok Oblak (Słowenia) - 122,5 metra, 117.2 pkt.
Andreas Wellinger (Niemcy) - 120,5 metra, 113.6 pkt.
Niemiec zajął wyższe miejsce w kwalifikacjach od swojego rywala, jednak w konkursie skoczył gorzej i przegrał w parze z Oblakiem. Słoweniem zapewnił sobie miejsce w drugiej serii.
Naoki Nakamura (Japonia) - 116 metrów, 101.2 pkt.
Władimir Zografski (Bułgaria) - 129 metrów, 131.7 pkt.
Bułgar wygrał w parze z Japończykiem i pewnie awansował do drugiej serii. Obecnie zajmuje pierwsze miejsce w stawce.
Yukiya Sato nie wystąpił w pierwszej serii konkursowej z powodu choroby, co automatycznie zapewniło awans do drugiej serii Piusowi Paschke.
Niemiec osiągnął 125,5 metra. Jego nota to 121.5 pkt.
Zaczynamy!
W pierwszej parze zmierzą się Japończyk Yukiya Sato oraz Niemiec Pius Paschke.
Początek konkursu o godzinie 16:30.
W pierwszej serii konkursowej, rozgrywanej systemem KO, zobaczymy pięciu Polaków. Oto ich rywale:
Kamil Stoch vs Dawid Kubacki
Maciej Kot vs Paweł Wąsek
Kacper Tomasiak vs Alex Insam
Dzień dobry! Witamy w relacji na żywo z ostatniego konkursu w ramach Turnieju Czterech Skoczni 2025/26. Jak co roku zmagania zakończą się w austriackim Bischofshofen.

