Oleksiejczuk przekazał fatalne wieści. "Jeszcze jedna operacja"
Cezary Oleksiejczuk udanie zadebiutował w grudniu w organizacji UFC. Tuż po tym zdradził, że uszkodził więzadło w kolanie. Ujawnił teraz, jak obecnie wygląda sytuacja.

"Dzisiaj rano przeszedłem operację rekonstrukcji kolana" - przekazał na Instagramie. "To dopiero początek drogi, dlatego trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło po myśli. Przede mną jeszcze jedna operacja i sporo pracy, ale wierzę, że krok po kroku i wrócę silniejszy" - napisał.
ZOBACZ TAKŻE: UFC ogłosiło w sprawie Polaka! Poznaliśmy datę walki
Na koniec podziękował kibicom za wiadomości. "Dziękuję za wsparcie i dobre słowa. Dbajcie o swoje zdrowie, bo jest bezcenne" - podsumował.
26-latek w debiucie pokonał Cesara Almeidę, niegdyś pogromcę mistrza kategorii półciężkiej Alexa Pereiry. Był to pojedynek, który zakończył się jednogłośną decyzję sędziowską po dominacji zapaśniczej Polaka.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy Oleksiejczuk będzie mógł wrócić do treningów. Jego brat Michał stoczy kolejny pojedynek już 7 lutego, kiedy zmierzy się z doświadczonym Marcem-André Barriaultem. Podczas tego wydarzenia zobaczymy również Klaudię Sygułę oraz Jakuba Wikłacza.
Przejdź na Polsatsport.pl
