Arsenal wciąż bezbłędny w Lidze Mistrzów! Zieliński i spółka byli bezradni

Arsenal utrzymał znakomitą formę i zanotował kolejne zwycięstwo w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Piłkarze Mikela Artety pokonali w 7. kolejce Inter 3:1 po dublecie Gabriela Jesusa oraz pięknym trafieniu Viktora Gyokeresa. 82 minuty rozegrał Piotr Zieliński.

Piłkarz Arsenalu Gabriel Jesus świętuje zdobycie bramki.
fot. PAP
Arsenal pokonał Inter

Inter spisuje się w ostatnim czasie doskonale. Od czasu niespodziewanej porażki z Bolonią w półfinale Superpucharu Włoch, wygrał pięć spośród sześciu spotkań. Kapitalną serię ma jednak też Arsenal, który mimo że w ostatniej kolejce niespodziewanie zremisował z Nottingham, to praktycznie nie traci punktów. Piłkarze Mikela Artety nie dość, że są liderami Premier League, to również przewodzą fazie ligowej Ligi Mistrzów. I robią, co mogą, by to utrzymać.

 

ZOBACZ TAKŻE: Tabela Ligi Mistrzów po wtorkowych meczach. Kto jest liderem?

 

Od pierwszej minuty na murawie zameldował się Piotr Zieliński.

Początek meczu Inter - Arsenal był dość wyrównany. Obie drużyny cierpliwie czekały na błąd rywala i nie chciały podejmować ryzyka. W 9. minucie Zieliński próbował odebrać piłkę rywalom, ale był spóźniony i sfaulował Eberechiego Eze. Sędzia nie pokazał jednak żółtej kartki.

 

Nie minęło kilkadziesiąt sekund i było 1:0 dla gości. Bardzo dobra zespołowa akcja została zakończona strzałem Timbera. Piłka odbiła się jednak dość szczęśliwie i spadła w miejsce, gdzie akurat znalazł się Gabriel Jesus, który sprytnie posłał futbolówkę obok bramkarza.

 

Inter błyskawicznie ruszył do ataku. Niedługo potem Marcus Thuram miał znakomitą szansę do zdobycia bramki, ale ofiarną interwencją popisał się jeden z obrońców. Po chwili dobitka - i znów strzał zablokowany. Aż piłka poleciała tuż za pole karne, gdzie nabiegał Petar Sucić, który huknął tak, że nie było co zbierać.

 

Kilka minut później piłkarze Christiana Chivu mogli wyjść na prowadzenie. Po raz kolejny w tym spotkaniu fatalnie spudłował jednak Thuram. Kiedy za to Arsenal ma okazję, to jej nie marnuje. 31. minuta, stały fragment gry, dośrodkowanie, zgranie Trossarda, piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i spada tuż przed bramkę. Dokładnie tam, gdzie pojawił się Gabriel Jesus, który z bliska umieścił futbolówkę w siatce.

 

W 38. minucie mógł być znów remis. Przejęcie piłki przez Inter, znakomite podanie Thurama, a Luis Henrique wyszedł sam na sam z bramkarzem. Kąt był jednak zbyt ostry, w związku z czym postawił na siłę. I nie trafił. Kolejną szansę miał Dimarco, ale tym razem piłkę odbił Raya. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

 

Druga część spotkania mogła znakomicie rozpocząć się dla Arsenalu. Najpierw niewiele brakowało, by strzelił drugiego gola po rzucie rożnym. Następnie świetną okazję miał Eze, ale przytomnie zareagował Sommer. Szansę na zdobycie bramki miał też Trossard, ale uderzył obok.

 

Inter próbował, atakował, ale nie miał pomysłu, jak pokonać Davida Rayę. Aż w 67. minucie wprowadzony nieco wcześniej Francesco Pio Esposito świetnie przyjął w polu karnym, zastawił futbolówkę i oddał strzał na bramkę. Minimalnie jednak spudłował. Ale to nie był koniec ofensywy, gdyż dosłownie parę chwil później kolejne okazje miał Thuram oraz znów 20-letni napastnik.

 

Później inicjatywę przejął Arsenal, który był bliski podwyższenia wyniku. Nie udawało się jednak trafić do siatki. W 75. minucie na boisku pojawił się ten, który został sprowadzony przed sezonem za niespełna 70 mln euro ze Sportingu - Viktor Gyokeres.

 

I choć często rozczarowuje, to tym razem pokazał, co potrafi. W 84. minucie zanotował decydujące trafienie i ustalił rezultat na 3:1 dla Arsenalu. Chwilę wcześniej z boiska zszedł za to Zieliński, którego zmienił Andy Diouf.

Inter - Arsenal 1:3 (1:2)

Bramki: Sucić (18') - Gabriel Jesus (10', 31'), Gyokeres (84').

 

Inter: Sommer - Akanji, Acerbi, Bastoni - Luis Henrique (82' Bonny), Barella (63' Frattesi), Zieliński (82' Diouf), Sucić, Dimarco - Martinez (63' Esposito), Thuram.

 

Arsenal: Raya - Timber (64' White), Saliba, Mosquera (75' Gabriel), Lewis-Skelly - Merino, Zubimendi, Eze (64' Rice) - Saka, Gabriel Jesus (75' Gyokeres), Trossard (79' Martinelli).

 

Żółte kartki: Bastoni, Acerbi - Merino, Rice.

 

TABELA I WYNIKI LIGI MISTRZÓW

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie