Przełomowa decyzja Papszuna! Żewłakow powiedział wszystko
Legia Warszawa może niebawem stracić kilku kluczowych zawodników - taka informacja krążyła w mediach w ostatnim czasie. Dyrektor sportowy Michał Żewłakow niespodziewanie zdradził, że klub będzie chciał przedłużyć kontrakty z czterema piłkarzami.

Wojciech Banasik, Ermal Krasniqi, Rafał Augustyniak, Patryk Kun, Artur Jędrzejczyk, Pascal Mozie, Jean-Pierre Nsame, Juergen Elitim, Kacper Tobiasz, Bartosz Kapustka, Radovan Pankov - to piłkarze, którym z końcem czerwca kończy się umowa z Legią Warszawa. Jak się okazuje, niektórzy z nich mogą pozostać w Legii.
ZOBACZ TAKŻE: Tak Hiszpanie piszą o Lewandowskim. "Trudny wieczór"
Dyrektor sportowy Michał Żewłakow wyznał tuż przed czwartkowym sparingiem ze Spartą Praga, że klub chciałby przedłużyć umowę z czterema zawodnikami: Kacprem Tobiaszem, Juergenem Elitimem, Radovanem Pankovem oraz Bartoszem Kapustką.
- Chcielibyśmy przedłużyć kontrakt z tymi, którzy chcą tutaj grać. Bo mam wrażenie, że czasami mieliśmy do czynienia z zawodnikami, którzy chcieli tu wyłącznie zarabiać, aniżeli za Legię umierać - wyjaśnił na kanale Legii Warszawa na YouTube.
Dodał, że decyzja będzie teraz należała do samych zawodników. - To jest ciągle walka Legii z oczekiwaniami - wyznał. - Będziemy dyskutować. Ale czy nasze propozycje to będzie to, co zadowoli samych piłkarzy, to czas pokaże - podsumował.
Legia powróci do Polski już w piątek 23 stycznia. Tydzień później zainauguruje za to drugą część sezonu starciem z Koroną Kielce. Żewłakow przyznał, że wciąż nie wiadomo, czy w tym spotkaniu będą mogli zagrać borykający się z urazami Paweł Wszołek oraz Ruben Vinagre.
Przejdź na Polsatsport.pl
