Męczarnie Sabalenki w Australii. Dwa tie-breaki, jeden po drugim
Anastazja Potapowa postawiła Arynie Sabalence bardzo trudne warunki w meczu trzeciej rundy Australian Open. Liderka światowego rankingu wygrała, ale potrzebowała do tego dwóch tie-breaków i 122 minut gry.

W dwóch pierwszych rundach Sabalenka nie miała większych trudności ze swoimi rywalkami. Wygrywała pewnie i we względnie krótkim czasie. W trzecim spotkaniu sytuacja wyglądała jednak inaczej. Potapowa podyktowała Białorusince bardzo trudne warunki.
ZOBACZ TAKŻE: Świątek zabrała głos po zwycięstwie. Oto, co powiedziała
Pierwszy set zakończył się tie-breakiem. Po bardzo zaciętej grze Sabalenka wygrała go 7:4. Ta partia potrwała aż 64 minuty.
W drugiej odsłonie meczu mieliśmy powtórkę z rozrywki. Do wyłonienia lepszej znów potrzebny był tie-break. Tym razem wynik był jeszcze bardziej na styku, a zawodniczki musiały grać na przewagi. Ostatecznie Sabalenka zwyciężyła 9:7.
Liderka rankingu WTA w czwartej rundzie Australian Open zmierzy się z Victorią Mboko.
Aryna Sabalenka - Anastazja Potapowa 7:6 (7:4), 7:6 (9:7)
Przejdź na Polsatsport.pl
