Wygrywał 2:0 i nagle... tragedia! Krecz w meczu Djokovicia
Lorenzo Musetti i Novak Djokovic stanęli naprzeciwko siebie w ćwierćfinale tegorocznej edycji Australian Open. Chociaż Włoch wygrywał 2:0 w setach, to przez kontuzję musiał skreczować.

Wielu kibiców czekało na to starcie podczas wielkoszlemowego turnieju. Plasujący się na czwartym miejscu w rankingu ATP Djokovic zmierzył się z Musettim, który obecnie znajduje się na piątej pozycji w ogólnoświatowym zestawieniu.
ZOBACZ TAKŻE: Iga Świątek odpowiedziała na pytania dziennikarzy. Takie słowa po porażce na AO
W pierwszych setach na korcie zdecydowanie lepiej prezentował się zawodnik z Włoch. 23-latek triumfował w dwóch premierowych odsłonach 6:4, 6:3. Później jednak nadeszła tragiczna chwila dla Musettiego. Tenisista z Półwyspu Apenińskiego doznał kontuzji prawej pachwiny. Było widać, że nie jest przez to w stanie rywalizować na odpowiednim dla siebie poziomie.
Djokovic zaczął wygrywać kolejne gemy. Przy stanie 3:1 dla Serba w trzecim secie Musetti postanowił skreczować. Kibice zgromadzeni na trybunach kortu w Melbourne nagrodzili jednak starania Włocha owacją na stojąco.
Były lider rankingu ATP tym samym zapewnił sobie awans do półfinału wielkoszlemowej imprezy. Naprzeciwko niego stanie triumfator meczu Ben Shelton - Jannik Sinner.
Przejdź na Polsatsport.pl
