Prezes Królewski mocno ws. Wisły: Nie jesteśmy na kolanach, żebyśmy musieli to robić

- Moje intencje są proste: rosnące jak kula śniegowa zainteresowanie Wisłą. Dzisiaj nie jesteśmy na kolanach, żebyśmy musieli decydować o wejściu i wyjściu jakichś inwestorów. Oczywiście, mamy swoje ograniczenia, jeśli chodzi o przepływ gotówki. Nie zmienia to faktu, że jesteśmy odważni w realizowaniu swojej wizji, za którą stoi większy plan – powiedział nam prezes Wisły Kraków Jarosław Królewski.

Czterech mężczyzn w garniturach i szalikach Wisły Kraków stoi na tle stadionu, trzymając w rękach czerwone koszulki piłkarskie.
Polsat Sport/Michał Białoński
Legenda Wrexham i Mickey Thomas, dyrektor działu biznesu i komunikacji Wrexham Robert Faulkner, prezes Jarosław Królewski i Peter Moore zapowiedzieli historyczny mecz na 120-lecie Wisły Kraków z Wrexham AFC, do jakiego dojdzie 11 lipca 2026 r.

Michał Białoński, Polsat Sport: Uświetniające 120-lecie Wisły Kraków starcie z Wrexham AFC, do jakiego dojdzie 11 lipca to wielka niespodzianka dla kibiców. Wrexham to trzeci najstarszy klub świata, założony w 1864 r.

 

Jarosław Królewski, prezes i właściciel Wisły: Zorganizowanie takiego meczu to wybitnie trudna organizacyjna sprawa. Należą się ogromne pokłony dla naszego zespołu, bo wymagało to wielkich nakładów pracy. Wiemy, jakim Wrexham jest fenomenem. To nie jest klub, którym zarządzają tylko i wyłącznie właściciele, ale też potężna organizacja medialna. Dlatego dopięcie szczegółów trwało bardzo długo, wymagało dużo pracy i cierpliwości. Cieszymy się, że tak świetnie się teamy obu stron zgrały. To jest mecz, który wynosi Wisłę na dużo wyższy poziom niż do tej pory. Oczywiście, Wrexham to klub z zaplecza Premier League, czyli z ligi Championship, natomiast jest to absolutny fenomen jeśli chodzi o potencjał marketingowy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Wisła Kraków jest okradana?! Prezes Królewski mówi wprost! "Pewnego rodzaju paserstwo"

 

Dla nas to jest wręcz niesamowita sprawa: wzniesienie Wisły Kraków na czołówki we wszystkich możliwych mediach. Wrexham sprzedaje prawie 100 tys. koszulek. To pokazuje realne możliwości tego klubu. Chcielibyśmy, żeby Wisła Kraków była również w takim miejscu, by nasza historia znana była nie tylko i wyłącznie tutaj, oczywiście mamy szacunek do lokalności, ale musimy się też chwalić tym, co polskie za granicą. I ten mecz jest jednym z naszych pomysłów na to. W dłuższej perspektywie chodzi nie tylko o to, aby ten jubileuszowy mecz został zapamiętany, ale też by miał wymierny efekt dla Wisły.

 

Znamy przypadki meczów na jubileusze różnych polskich klubów, o których nikt nic nie mówi, bo nie miały żadnej historii, nie szedł za nimi żaden przekaz. Oczywiście, można pójść na łatwiznę i ściągnąć sobie rywala, który ma brand, ma nazwę, ale to wiele nie zmienia dla takiego klubu, na dodatek w tym roku byłoby to właściwie niemożliwe, ze względu na MŚ w USA, Meksyku i Kanadzie, po których kluby mają tylko tydzień wolnego.

 

Pracowaliśmy nad tym wydarzeniem bardzo ciężko z ekipą Wrexham i Peterem Moorem nad tym i myślę, że to otwiera nowy rozdział w Wiśle Kraków.

Prezes Królewski o roli Petera Morre'a w Wiśle Kraków

Skoro spotykają się tak dwie historyczne i cenione marki, to nie powinno być problemów z zarobieniem na tym wydarzeniu, a poprawa stanów finansów to dla was stałe i nieodzowne wyzwanie? Dokumentalny "Welcome to Wrexham" to hitowy serial, w maju odbędzie się premiera już piątego sezonu. Klub zasłynął błyskawicznym odrodzeniem, z trzema awansami rok po roku.

 

My jesteśmy absolutnie spokojni o sukces medialny i finansowy tego wydarzenia. Mamy bardzo ambitne plany odnośnie streamingu, czy sponsoringu tego meczu i opakowania go w odpowiedni sposób. Mamy na to sześć miesięcy. Jesteśmy mega dumni z tego! To pokazuje, w którym miejscu jest dzisiaj organizacyjnie Wisła Kraków, jeżeli chodzi o to, jak nas postrzegają na zewnątrz, jak nam ufają. Dowodzi to też, jak wielka zmiana nastąpiła w podejściu do polskiej piłki i co my jako klub robimy. Jesteśmy ważną marką, pokazujemy wszystkim, że można robić rzeczy nietuzinkowe, a nie tylko proste i oczywiste. Staramy się zmieniać naszą rzeczywistość, trochę ją hakować.

 

Ale to też pokazuje naszą dojrzałość organizacyjną: niespełna dwa lata temu, z drugiego poziomu rozgrywkowego, walczyliśmy w niesamowity sposób o europejskie puchary; Szachtar Donieck wynajmujący od nas stadion, pokazując zaufanie do nas; a dzisiaj kolejny, odległy geograficznie team – Wrexham potrafi się z nami dogadać w każdym szczególe. Proszę mi wierzyć, każde słowo, każda litera ma znaczenie w zorganizowaniu wydarzeń tak, jak wspólna konferencja z Wrexham. Zabukowanie samolotów i tysiąc innych szczegółów. Bądźmy dumni z Polaków, którzy to wszystko dopinali, bo to jest naprawdę na bardzo wysokim poziomie.

 

W związku z tym, że zima w pełni, obrazowo można ująć, iż ulepił pan kulę śniegową, która w miarę upływu czasu robi się coraz większa. W lipcu ubiegłego roku namówił pan Petera Moore’a do nabycia pięciu procent akcji Wisły i pełnienia roli doradcy zarządu. Wyrósł z tego dojrzały owoc, jak współpraca z Wrexham.

 

Dobrze pan odczytuje moje intencje: kula śniegowa, rosnące zainteresowanie Wisłą, zbudowanie takiej substancji w naszym klubie. Dzisiaj nie jesteśmy na kolanach, żebyśmy musieli decydować o wejściu i wyjściu jakichś inwestorów. Oczywiście, mamy swoje ograniczenia, jeśli chodzi o przepływ gotówki i innych. Nie zmienia to faktu, że jesteśmy odważni w realizowaniu swojej wizji, za którą stoi większy plan. Inna sprawa jest taka, że dopiero się rozkręcamy, mamy jeszcze wiele fajnych planów, więc gdybym był zwykłym kibicem Wisły, a nie takim dzielącym to z prezesurą, to oczekiwałbym jeszcze wielu ciekawych rzeczy, które są przed nami.

Prezes Królewski o stosunkach z Wieczystą: Umówiłem się z trenerem Moskalem

Kibice Wieczystej, latem ubiegłego roku, czuli się zawiedzeni, że po awansie na zaplecze Ekstraklasy nie udostępniliście jej stadionu, gdyż wcześniej zgłosił się Szachtar. Współpraca z Ukraińcami daje nie tylko profity czysto finansowe, ale także wzorową pielęgnację murawy, poprzez stałe jej naświetlanie. Dzięki temu trawnik jest do pozazdroszczenia, jak na środek, ostrej w tym roku, zimy.

 

Nawet nie ma o czym mówić. Tu zainstalowane są takie sprzęty, które są warte setki tysięcy euro. Kibice często wysyłają piękne zdjęcia, bo stadion Wisły, dzięki naświetlaniu murawy, jest widoczny nawet z nieba, z dużej wysokości. To nie jest przypadek: koszt energii potrzebny do tego, żeby to naświetlanie uruchomić to nieprawdopodobna sprawa. Murawa wygląda tak, jakby w Krakowie panowało lato. To też ma znaczenie. My jako Wisła musimy myśleć przede wszystkim o sobie. Czeka nas kluczowa runda w walce o powrót do Ekstraklasy. Prezentujemy specyficzny, techniczny futbol, który wymaga dobrego stanu nawierzchni.

 

Z właścicielami Wieczystej mamy na tyle dobre i dojrzałe relacje, że chcemy, aby oba kluby rywalizowały w przyszłości na poziomie Ekstraklasy. Awansu życzymy również Wieczystej. Jak ktoś popatrzy na to racjonalnie, to dla Wieczystej, która też jest klubem nastawionym ofensywnie, z trenerem Kazimierzem Moskalem będzie prezentowała również futbol techniczny. Dla Wieczystej też nie byłoby idealnym rozwiązaniem, gdyby w tej samej rundzie z murawy korzystały trzy drużyny jednocześnie.

 

To jest jak najbardziej racjonalne podejście. Chcemy, aby Wieczysta rozegrała na naszym stadionie mecze barażowe, jeśli nie uda się jej awans bezpośredni. My na to oczywiście pozwolimy, ale mamy nadzieję, że na koniec sezonu Wieczysta i Wisła będą na pierwszych dwóch miejscach. Baraże u nas Wieczystej oferujemy, dajemy jej także promesę na przyszły sezon. Życzymy naszym przyjaciołom wiele dobrego. Umówiłem się nawet z trenerem Moskalem na spotkanie. Pogadamy sobie o liczbach i o innych rzeczach. Mamy bardzo dobre stosunki.

Prezes Królewski o planach na stadion Wisły, Synerise Arenę

Synerise Arena, bo taką nazwę zyskał Stadion Miejski im. Henryka Reymana odżyje na co dzień dzięki temu, że stowarzyszenie Socios Wisła zdecydowało się przekazać trzy miliony złotych na budowę restauracji na obiekcie?

 

W tym momencie na dach stadionu wspinają się alpiniści, by budować napis Synerise Arena. Będzie to coś wyjątkowego w skali Krakowa. Mamy dużo innych pomysłów na przyciągnięcie tutaj sponsorów związanych nie tylko z meczem z Wrexham. Dużo fajnych rzeczy przed nami.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie