To oni będą walczyć o olimpijskie złoto. Skład Polaków zaskakuje kilkoma nazwiskami
Poznaliśmy skład reprezentacji Polski na Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 i nie brakuje w nim zaskoczeń. We Włoszech zabraknie polskich mistrzów świata. Pojawiły się też nieoczekiwane szanse medalowe. Sprawdź, kto powalczy o olimpijskie złoto.

Dwóch mistrzów świata poza kadrą
Słaby sezon w wykonaniu polskich skoczków sprawił, że na igrzyska olimpijskie trener Maciej Maciusiak mógł zabrać tylko trzech zawodników. Kacper Tomasiak i Kamil Stoch byli pewniakami do wyjazdu, jednak walka toczyła się o trzecie miejsce. Nieoczekiwanym wyborem jest Paweł Wąsek.
To oznacza, że na igrzyskach zabraknie medalistów olimpijskich i mistrzów świata, Dawida Kubackiego i Piotra Żyły, dla których mogła to być ostatnia taka szansa. Brakuje też Macieja Kota, który skacze najlepiej od lat. To spore zaskoczenie. Decyzję trenera starał się tłumaczyć prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz. Wskazał na to, że Paweł Wąsek przyczynił się do kwoty całego zespołu.
Polacy z szansami na medale w łyżwiarstwie szybkim i short tracku
Spore nadzieje wiążemy ze startem naszych panczenistów. W gronie nadziei medalowych znajdują się przede wszystkim:
• Kaja Ziomek-Nogal
• Andżelika Wójcik
• Damian Żurek
• Piotr Michalski
• Władimir Semirunnij.
To medaliści niedawno rozgrywanych mistrzostw Europy i czołowi zawodnicy obecnego sezonu Pucharu Świata. Stać ich na włączenie się do walki o medale, a decydująca będzie dyspozycja dnia na torze we Włoszech.
Swoje nadzieje medalowe potwierdził Konrad Niedźwiecki, czyli dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. W rozmowie z Piotrem Przybyszem z Polsatu Sport stwierdził, że: "W gronie kandydatów do podium są panczeniści: Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal czy Władimir Semirunnij". Do tego wskazał: "[...] w short tracku liczymy na sztafetę mieszaną". Czy polskie panczeny przywiozą z Włoch medale?
Warto śledzić wyniki naszych snowboardzistów
Gdzie jeszcze szukać polskich szans medalowych? Na pewno w snowboardzie, gdzie od lat do ścisłej światowej czołówki należy Aleksandra Król-Walas. Cytowany już Konrad Niedźwiecki podkreśla, że: "[...] w tym sezonie zdobyła już trzy medale Pucharu Świata [...]", co daje nadzieje na dobry wynik na włoskich stokach. Swoje aspiracje ma też Oskar Kwiatkowski, czyli mistrz świata z 2023 roku.
Jak szeroka reprezentacja poleci do Włoch?
Na oficjalnej liście ogłoszonej przez Polski Komitet Olimpijski znalazło się 60. sportowców. To oni pojadą do Włoch reprezentować Polskę na igrzyskach. We Włoszech walka toczyć się będzie o 116 kompletów medali w 16. dyscyplinach. Igrzyska potrwają od 6 do 22 lutego i liczymy na to, że Biało-Czerwoni wrócą z nich z medalami.


