Zagrali dla Legii. Za nami ostatni mecz 19. kolejki Ekstraklasy

Piłka nożna

Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała z Cracovią 0:1 w poniedziałkowym meczu 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze pozostali na ostatnim miejscu w tabeli. Tuż nad podopiecznymi Marcina Brosza znajduje się Legia Warszawa. Z kolei Cracovia jest czwarta.

Piłkarze w akcji podczas meczu piłki nożnej, jeden z nich upada na ziemię, dwóch innych stoi w pobliżu.
fot. PAP
Cracovia wygrała poniedziałkowy mecz Ekstraklasy

Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach, przy temperaturze minus 9 stopni, ale murawa została dobrze przygotowana. Cracovia wystąpiła w osłabionym składzie. Zabrakło pauzującego na kartki Dominika Piły oraz dwóch innych kontuzjowanych obrońców - Gustava Henrikssona i Otara Kakabadze. 

 

Szkoleniowiec gospodarzy Marcin Brosz postawił na tych zawodników, których miał w kadrze jesienią. Nowo pozyskani - napastnik Ivan Durdov i stoper Miłosz Matysik - zajęli miejsce na ławce rezerwowych.

 

Początek meczu należał do Cracovii. W 11. minucie bliski zdobycia bramki był Sans, który otrzymał świetne podanie od Perkovicia. Strzał Hiszpana został jednak zablokowany. W 33. min ponownie Sans strzelał z pola karnego, lecz i tym razem obrońcy gospodarzy zdążyli z blokiem.

 

Bruk-Bet pierwszą groźną akcję przeprowadził w 32. minucie. Jesus Jimenez główkował nad poprzeczką. Jeszcze lepszą okazję napastnik Bruk-Betu miał w 42., ale znowu nie trafił w bramkę.

 

Przed przerwą boisko z powodu kontuzji musiał opuścić lewy obrońca Perković. Zastąpił go defensywny pomocnik Karol Knap, który w 54. min wyłożył piłkę Sansowi, a ten z bliska skierował ją do bramki.

 

Po objęciu prowadzenia Cracovia kontrolowała grę. Gospodarze nie byli w stanie przeprowadzić składnej akcji. Dopiero w końcówce ruszyli do zdecydowanych ataków. Po strzale Morgana Fassbendera piłka zatrzymała się na bocznej siatce. Potem Sebastian Madejski obronił groźny strzał Radu Boboca.

 

Po tym zwycięstwie Cracovia awansowała na czwarte miejsce w tabeli. Bruk-Bet pozostaje na ostatniej pozycji - tuż za Legią Warszawą.

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Cracovia 0:1 (0:0)

 

Bramka: 0:1 Pau Sans (54).

 

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Adrian Chovan - Gabriel Isik, Bartosz Kopacz, Arkadiusz Kasperkiewicz - Damian Hilbrycht, Krzysztof Kubica, Sergio Romero (63. Maciej Ambrosiewicz), Maciej Wolski (81. Radu Boboc) - Rafał Kurzawa (63. Andrzej Trubeha), Kamil Zapolnik (63. Ivan Durdov), Jesus Jimenez (46. Morgan Fassbender).

 

Cracovia: Sebastian Madejski - Bosko Sutalo, Oskar Wójcik, Brahim Traore, Mauro Perković (43. Karol Knap) - Mateusz Klich (88. Beno Selan), Amir Al-Ammari, Mateusz Praszelik (74. Dijon Kameri) - Ajdin Hasić, Martin Minczew, Pau Sans (74. Maxime Dominguez).

 

Sędzia: Damian Kos (Wejherowo). Widzów: 3 459.

 

Tabela:

 

(mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)

 

1. Wisła Płock 19, 8, 9, 2, 23-13, 33, +10
2. Górnik Zabrze 19, 10, 3, 6, 31-25, 33, +6
3. Jagiellonia Białystok 18, 9, 5, 4, 32-22, 32, +10
4. Cracovia 19, 8, 6, 5, 26-21, 30, +5
5. Raków Częstochowa 19, 9, 2, 8, 27-25, 29, +2
6. KGHM Zagłębie Lubin 19, 7, 7, 5 31-26, 28, +5
7. Korona Kielce 19, 7, 6, 6, 23-20, 27, +3
8. Radomiak Radom 18, 7, 5, 6, 35-30, 26, +5
9. Lech Poznań 18, 6, 8, 4, 30-29, 26, +1
10. Motor Lublin 19, 5, 9, 5, 25-29, 24, -4
11. Lechia Gdańsk* 19, 8, 4, 7, 40-38, 23, +2
12. GKS Katowice 18, 7, 2, 9, 25-28, 23, -3
13. Pogoń Szczecin 19, 6, 3, 10, 29-34, 21, -5
14. Arka Gdynia 18, 6, 3, 9, 15-32, 21, -17
15. Piast Gliwice 18, 5, 5, 8, 20-21, 20, -1
16. Widzew Łódź 19, 6, 2, 11, 27-31, 20, -4
17. Legia Warszawa 19, 4, 7, 8, 20-23, 19, -3
18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 19, 5, 4, 10, 24-36 19, -12

 

W przypadku równej liczby punktów o kolejności w tabeli decydują bezpośrednie mecze

 

*Lechia Gdańsk ukarana odjęciem 5 pkt za zaległości finansowe

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie