Tak wyrównanego sezonu PlusLigi dawno nie było. Faworyci gubią punkty, outsiderzy naciskają

Siatkówka

Sezon 2025/2026 w PlusLidze jest niezwykle wyrównany. Faworyci regularnie gubią punkty, a z drugiego szeregu atakują pretendenci. To sprawia, że trudno typować zwycięzcę. Kto znajduje się w gronie faworytów, a kto urasta do miana objawienia tego siatkarskiego sezonu?

Siatkarz w koszulce z logo LUK trzyma piłkę do siatkówki, skupiony na grze.
fot. PAP
Mistrzowie Polski muszą gonić czołówkę PlusLigi

Mistrzowie Polski muszą gonić


Za nami 18 z 26. kolejek fazy zasadniczej PlusLigi i nie brakuje zaskoczeń. Broniący tytułu Bogdanka LUK Lublin zajmuje trzecie miejsce i musi gonić czołówkę. Wszystko za sprawą gorszego początku 2026 roku.


Lublinianie przegrali 3 z 4. ostatnich meczów, co komplikuje ich sytuację. Bolesna była przede wszystkim wpadka i domowa porażka 1:3 z walczącym o utrzymanie ChKS Chełm. Trudno ją wytłumaczyć, jednak mecz ten potwierdził, że sport bywa nieprzewidywalny.


Projekt Warszawa i Warta Zawiercie z przodu


Walka o pierwsze miejsce na koniec fazy zasadniczej zapowiada się emocjonująco. Przed Bogdanką LUK Lublin znajdują się bowiem Projekt Warszawa i Aluron CMC Warta Zawiercie. Oba zespoły punktują nieco lepiej i do końca powinny być emocje.


Każdy punkt ma znaczenie, ponieważ zajęcie pierwszego miejsca w fazie zasadniczej daje teoretycznie najłatwiejszą drogę do wielkiego finału. Broni nie składają też gracze Asseco Resovii, którzy zajmują czwarte miejsce, a tuż za ich plecami jest Indykpol AZS Lublin.


Indykpol objawieniem tego sezonu


Na miano prawdziwego objawienia w tym sezonie wyrasta Indykpol AZS Lublin. Zespół ten miał walczyć o awans do TOP8, a nieoczekiwanie liczy się w walce o wyższe cele. Po rozegraniu 17. z 26. meczów ma na koncie 12 zwycięstw i 33 punkty. Daje to piąte miejsce w stawce, jednak jeden mecz jest zaległy.


Jeżeli Olsztynianie go wygrają, to mogą wskoczyć na podium. Akademicy z Warmii i Mazur grają znakomicie i rzadko gubią punkty. Są w stanie zaskoczyć każdego i nie można przekreślać ich szans w kontekście walki o medale.


Sensacyjnie słabe wyniki Norwida Częstochowa


Nieoczekiwanie słabo spisuje się Norwid Częstochowa. Zespół ten przed rozpoczęciem sezonu dokonał wielu wzmocnień. Do klubu dołączyli m.in.:
• Jakub Nowak
• Patrik Indra
• Luciano De Cecco.


Z tymi transferami wiązano ogromne nadzieje, a na razie jest rozpaczliwa walka o utrzymanie. Częstochowianie tracą trzy punkty do bezpiecznego miejsca. Ich sytuacja wygląda bardzo źle. Mają jednak szansę na pozostanie w PlusLidze i do końca powinni walczyć z takimi zespołami jak Cuprum Stilon Gorzów czy Barkom-Każany Lwów.


Sezon najbardziej wyrównany od lat. Jak się zakończy?


Bez wątpienia to jeden z ciekawszych sezonów PlusLigi w ostatnich latach. Walka o awans do play-offów zapowiada się pasjonująco. Pod kreską jest ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, jednak chce przeskoczyć Skrę Bełchatów, Jastrzębski Węgiel bądź Trefl Gdańsk. Wydaje się, że jednej z tych drużyn zabraknie w fazie pucharowej.


Do ostatniej kolejki o ligowy byt zawodnicy walczyć będą w Częstochowie, gdzie margines błędu niebezpiecznie się skurczył. Każdy punkt jest na wagę złota. Kibicom pozostaje się cieszyć i dopingować swoich ulubieńców.

Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Okiem Diabła. Kwolek

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie