Kurek ujawnił prawdę o reprezentacji Polski. "Nie zrozumcie mnie źle"
Bartosz Kurek wyznał, co w trakcie kariery było dla niego najcenniejsze. - To właśnie daje mi najwięcej radości - powiedział w rozmowie z serwisem FIVB.com.
Bartosz Kurek od wielu lat jest jednym z liderów i kapitanem naszej kadry. - Miłość do gry i do mojego kraju, szczęśliwe twarze kibiców oraz koleżeństwo w drużynie mającej te same cele i wartości - przekazał.
ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdor Resovii przyznał wprost. "Zwracają na mnie uwagę"
Reprezentowanie Polski to dla niego największy zaszczyt. - Emocje podczas hymnu, wsparcie kibiców i presja motywują nas do ciężkiej pracy. Nie ma nic lepszego niż wygrywanie dla swojego kraju - dodał.
Kurek nie ukrywa, że tak silną drużynę narodową zbudowały porażki.
- Wielkie zwycięstwa i osiągnięcia dawały mi pewność siebie i radość, ale z pewnością ja i moi koledzy więcej nauczyliśmy się na błędach i porażkach. Wszystkie ćwierćfinałowe porażki na igrzyskach olimpijskich, nasze niedociągnięcia na mistrzostwach świata i Europy nauczyły nas, jak trzymać się razem i wierzyć w siebie nawzajem, nawet gdy wyniki nie są po naszej stronie - powiedział.
Na koniec Kurek zdradził, jaki jest jego największy sukces.
- Kiedy byłem młody, myślałem, że wszystko kręci się wokół medali i trofeów, ale teraz – i być może zaskoczy to wiele osób - za swój największy sukces uważam przyjaciół, których poznałem po drodze - przyznał. - Wygrywanie trofeów jest wspaniałe, nie zrozumcie mnie źle. Ale kiedy spotykam dawnych kolegów z drużyny, trenerów czy rywali, najlepsze uczucie na świecie daje mi świadomość wspomnień z meczów, treningów albo po prostu zabawnych sytuacji. To właśnie daje mi najwięcej radości - wyjaśnił.
- Ostatecznym celem w reprezentacji jest zostawienie koszulki w lepszym miejscu, dlatego nie można myśleć tylko o sobie, ale trzeba pamiętać, że jest się częścią czegoś większego i przekazać pałeczkę kolejnym pokoleniom. Cenię to równie mocno jak medale, o które walczymy - podsumował.


