Najpierw okradła koleżankę, a teraz pokonała ją na ZIO! Podwójne złoto dla gwiazdy
Julia Simon została podwójną mistrzynią olimpijską w biathlonie: w biegu indywidualnym na 15 km oraz sztafecie mieszanej. Francuzka w walce o złoto pokonała m.in. Justine Braisaz-Bouchet, którą wcześniej... okradła!

Niemałe kontrowersje w ostatnich miesiącach wywołała Julia Simon. Jej nazwisko pojawiało się w mediach nie ze względu na wyniki sportowe, a kuriozalne przestępstwa.
ZOBACZ TAKŻE: Lindsey Vonn już po trzeciej operacji. "Wiem, że dam sobie radę"
W październiku biathlonistka została skazana przez sąd w Albertville na trzy miesiące więzienia w zawieszeniu oraz 15 tysięcy euro grzywny za kradzież i oszustwo związane z kartą bankową. Przyznała się do winy, choć miała kłopot z wyjaśnieniem swojego zachowania.
Dziesięciokrotna mistrzyni świata była oskarżona o wielokrotne używanie - począwszy od 2021 roku - kart bankowych swojej koleżanki z reprezentacji Justine Braisaz-Bouchet i fizjoterapeuty drużyny do zakupów o wartości do 2400 euro, a także o kradzież niewielkich kwot (od 20 do 50 euro). Kilkakrotnie dzieliła ze swoimi ofiarami pokoje lub mieszkania podczas obozów treningowych.
Przez rodzimą federację biathlonistka z kolei została zawieszona na pół roku, ale pięć miesięcy tej kary odbywa w zawieszeniu. Decyzja ta została podjęta przez Komisję Dyscyplinarną 7 listopada - oznacza to, że od 7 grudnia Simon wróciła do startów w Pucharze Świata.
Wróciła i to w wielkim stylu. Podczas trwających właśnie igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo Simon została indywidualną mistrzynią olimpijską na 15 km. W rywalizacji tej startowała również Braisaz-Bouchet, ale uplasowała się ona w końcówce stawki.
Simon złoto wywalczyła również w sztafecie mieszanej.
Przejdź na Polsatsport.pl
