Bednarek bohaterem w Portugalii! Pietuszewski mógł skończyć fatalnie
FC Porto pokonało CD Nacional w 22. kolejce ligi portugalskiej 1:0. Jedynego gola strzelił Jan Bednarek, który świetnie wykorzystał dośrodkowanie z wywalczonego przez Oskara Pietuszewskiego rzutu rożnego. Dla 17-latka było to pierwsze spotkanie w podstawowym składzie.

FC Porto po fantastycznych miesiącach złapało ostatnio drobny kryzys. Najpierw niespodziewanie przegrało na wyjeździe z zespołem Casa Pia, natomiast przed tygodniem nie dało rady pokonać Sportingu. Choć piłkarze Francesco Farioli'ego byli bliscy zwycięstwa, w 10. minucie doliczonego czasu gry rywale wyrównali. Co prawda Costa odbił strzał Suareza z rzutu karnego, ale przy dobitce był bez szans.
ZOBACZ TAKŻE: Włosi pod wrażeniem Polaka! "Tańczy"
Niedzielne spotkanie z Nacionalem było zatem szansą, by wrócić na ścieżkę zwycięstw. Na boisku zabrakło od początku m.in. Jakuba Kiwiora oraz Samu, który w ostatnim meczu zerwał więzadła krzyżowe.
Po raz pierwszy w podstawowym składzie FC Porto wybiegł Oskar Pietuszewski. I w 11. minucie oddał pierwszy strzał na bramkę rywala. Polak bardzo dobrze zszedł z lewej strony na prawą nogę i uderzył futbolówkę, ale z łatwością złapał ją bramkarz. Tempo meczu było dość niskie. Gospodarze cierpliwie bronili się przed naporem rywala i zamierzali cierpliwie czekać na swoją szansę.
W 26. minucie kolejną dobrą akcję przeprowadził Pietuszewski. Jeden z obrońców był zmuszony go sfaulować i Polak wywalczył rzut wolny. 17-latek był bardzo aktywny i w 38. minucie wykonał świetny ruch bez piłki. Dostał wówczas dalekie zagranie od kolegi, wygrał pojedynek z defensorem, ale finalnie piłka została wybita na rzut rożny.
Po chwili znów świetna akcja Pietuszewskiego, który wpadł w pole karne i zagrał wzdłuż bramki. Ponownie wywalczył zatem rzut rożny. W 46. minucie brutalny atak na nogi Pietuszewskiego, po którym pierwszą żółtą kartkę w meczu otrzymał Goncalves.
Momentalnie obok naszego piłkarza pojawił się Jan Bednarek, który próbował uspokoić sytuację i zawołał pomoc medyczną. Z każdą kolejną powtórką coraz bardziej drżeliśmy, żeby skrzydłowemu nic się nie stało. Kiedy wstał, sugerował, by arbiter skonsultował decyzję z wozem VAR. Nie zmieniono jednak decyzji.
Na początku drugiej połowy nasz zawodnik był nieco elektryczny. W 55. minucie, próbując podać piłkę zewnętrzną częścią stopy, dość łatwo zagrał do rywala. Mimo to można było go docenić za reakcję po stracie. Tuż po tym Pietuszewski wszedł w pojedynek z dwoma obrońcami - ale został powstrzymany.
Widać już było po nim zmęczenie, intensywność była duża, zwłaszcza że to przecież cały czas FC Porto znajdowało się na połowie rywala. Przed zejściem z boiska wygrał jeszcze jeden pojedynek i wywalczył rzut rożny. Były piłkarz Jagiellonii opuścił plac gry w 59. minucie.
Kilkanaście sekund później po tym rzucie rożnym i dośrodkowaniu Veigi bramkę zdobył nie kto inny jak Jan Bednarek, który zadedykował trafienie kontuzjowanemu Samu. Był to pierwszy gol polskiego zawodnika w lidze portugalskiej od maja 2010 roku, od kiedy dokonał tego Przemysław Kaźmierczak.
Od tamtej pory polski obrońca znakomicie dowodził obroną, która nie pozwalała rywalom zbliżyć się do bramki Diogo Costy. Z kolei Farioli nie był zadowolony jednobramkowym prowadzeniem. Tym samym na boisku wszedł duet sprowadzonych ostatnio napastników - Seko Fofana oraz Terem Moffi.
Mimo to goście nie popełnili błędu i utrzymali wynik do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki temu zwycięstwu FC Porto umocniło się na szczycie tabeli i ma już siedem punktów przewagi nad drugim Sportingiem.
Nacional - Porto 0:1 (0:0)
Gol: Bednarek (60')
Nacional: Kaique Pereira - Nunez, Ze Vitor, Goncalves (76' Vallier), Jose Gomes - Silva (46' Baeza), Matheus Dias, Liziero (85' Labidi) - Witi (59' Pablo Ruan), Paulinho Boia (85' Daniel Junior), Ramirez Diaz
Porto: Diogo Costa - Alberto Costa, Bednarek, Thiago Silva, Zaidu - Varela, Mora (59' Veiga), Froholdt (74' Fofana) - Pietuszewski (59' Sainz), Pepe (90' William Gomes), Gul (74' Moffi)
Żółte kartki: Goncalves, Liziero, Kaique Pereira, Vallier

