Kolejna sensacja w Lidze Mistrzów! Klub z Norwegii ograł giganta

Piłka nożna

Piłkarze Bodoe/Glimt sprawili kolejną sensację w Lidze Mistrzów, wygrywając w środę u siebie z Interem Mediolan 3:1 w pierwszym meczu barażowym o awans do 1/8 finału. W ekipie gości od 76. minuty wystąpił Piotr Zieliński. Blisko awansu są Newcastle United i Bayer Leverkusen.

Piłkarze rywalizujący na boisku, sędzia pokazujący żółtą kartkę jednemu z zawodników.
fot. PAP
Piłkarze Bodoe/Glimt wygrali z Interem Mediolan.

Zdecydowany lider włoskiej ekstraklasy był faworytem w mroźnym Bodoe, ale gospodarze w tym sezonie Ligi Mistrzów potrafili już kilka razy pokonać wielkie firmy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Pietuszewski przeszedł do historii Porto. Nikt nie dokonał tego przed nim

 

W dwóch ostatnich meczach fazy ligowej piłkarze Bodoe/Glimt pokonali kolejno Manchesterem City 3:1 i Atletico Madryt 2:1.

 

Tym razem o sile i determinacji tego zespołu, choć norweska ekstraklasa rusza dopiero w marcu, przekonał się Inter. Wprawdzie na gola Sondre Brunstada Feta w 20. minucie odpowiedział krótko potem Francesco Esposito, ale w drugiej połowie - między 61. i 64. minutą -wygraną zapewnili gospodarzom Jens Petter Hauge i Kasper Hoegh.

 

Zieliński wszedł na boisko niespełna kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, ale on i koledzy nie byli w stanie odwrócić losów spotkania. Rewanż we Włoszech zapowiada się więc bardzo ciekawie.

 

Club Brugge zremisował u siebie z Atletico Madryt 3:3, choć do przerwy przegrywał 0:2, a do 89. minuty 2:3. Wówczas Grek Christos Tzolis uratował remis belgijskiej drużynie. Początkowo jego gol nie został uznany z powodu spalonego, ale ostatecznie potwierdzono tę bramkę po analizie VAR.

 

Bayer Leverkusen - dzięki dwóm trafieniom czeskiego napastnika Patrika Schicka w 60. i 63. minucie - pokonał na wyjeździe Olympiakos Pireus 2:0.

 

W jeszcze lepszej sytuacji przed rewanżem, praktycznie komfortowej, jest Newcastle United. „Sroki” wygrały na wyjeździe z drużyną bramkarza Mateusza Kochalskiego - Karabachem Agdam 6:1, prowadząc już do przerwy w Baku 5:0.

 

Cztery gole, wszystkie w pierwszej połowie, strzelił Anthony Gordon. Niespełna 25-letni piłkarz rozpoczął swój popis w trzeciej minucie. Chwilę później podwyższył niemiecki obrońca Malick Thiaw, a od 32. minuty do końca pierwszej części Kochalski wyciągał jeszcze trzy razy piłkę z siatki po trafieniach Gordona, w tym dwóch z rzutów karnych. Jeden został podyktowany po faulu polskiego golkipera.

 

Na początku drugiej połowy gola dla mistrzów Azerbejdżanu strzelił Elvin Cafargulijew, ale w 72. minucie, gdy Gordona nie było już na boisku (został zmieniony krótko wcześniej), wynik na 6:1 ustalił Jacob Murphy.

 

We wtorek piłkarze Galatasaray Stambuł pokonali Juventus Turyn 5:2, Monaco uległo broniącemu trofeum Paris Saint-Germain 2:3, Benfica Lizbona przegrała z Realem Madryt 0:1, a Borussia Dortmund wygrała z Atalantą Bergamo 2:0.

 

W 1/8 finału czeka już osiem najlepszych drużyn po fazie ligowej. Aż pięć z nich jest z Anglii: Arsenal Londyn, Liverpool, Tottenham Hotspur, Chelsea Londyn i Manchester City. Pozostałe to: Bayern Monachium, Sporting Lizbona oraz Barcelona, której piłkarzami są Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny.

 

Rewanże tego etapu odbędą się 24-25 lutego, natomiast na 27 lutego zaplanowano losowanie par 1/8 finału. Wówczas zostanie ustalona drabinka fazy pucharowej. Finał - 30 maja w Budapeszcie.

BS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie