Kibice starli się z ochroną. Brutalna interwencja policji. "Sceny paniki"
Do skandalicznych scen doszło po sobotnim meczu La Liga pomiędzy Osasuną a Realem Madryt (2:1). Kibice gospodarzy starli się z ochroną, która nie potrafiła opanować sytuacji. Do akcji wkroczyła policja. Użyto pałek. Nie brakuje opinii o nadużyciach. W tej sprawie zareagował już klub z Pampeluny.

Dantejskie sceny mogą tym bardziej zaskakiwać, że Osasuna sensacyjnie pokonała Real Madryt 2:1. Zamiast wielkiego święta, doszło jednak do zamieszek. Atmosfera była napięta już w trakcie spotkania, gdy jeden z kibiców gospodarzy rzucił w stronę bramkarza "Królewskich", Thibault Courtois butelkę.
Po końcowym gwizdku ochrona postanowiła zlokalizować chuligana. Wtedy właśnie doszło do przepychanek. Służby stadionowe nie były w stanie okiełzać rzeszy fanów, więc do akcji wkroczyła policja. W sieci krążą nagrania, na których widać jak funkcjonariusze interweniują za pomocą gumowych pałek i wyłapują poszczególnych kibiców.
Nie brakuje doniesień, że w wielu przypadkach doszło do sporych nadużyć. Jeden z hiszpańskich dziennikarzy sugeruje w mediach społecznościowych, że policjanci byli zbyt agresywni i zostawili jedną z osób, gdy ta była nieprzytomna. Momentami dochodziło do kuriozalnych obrazków, gdy część fanów spokojnie opuszczała stadion, a między nimi dochodziło do przepychanek.
ZOBACZ TAKŻE: To on będzie następcą Lewandowskiego w Barcelonie? "Nic nie wiem, nic nie słyszałem"
W całym tym zamieszaniu na dalszy plan zszedł triumf piłkarzy Osasuny nad Realem Madryt. Klub ubolewa nad tym zajściem. Wystosował już odpowiedni komunikat w tej sprawie.
"Club Atletico Osasuna rozpocznie wewnętrzne dochodzenie, aby wyjaśnić incydenty, do których doszło po rozegranym dziś wieczorem meczu przeciwko Realowi Madryt. Klub ubolewa nad obrazami, jakie można było zobaczyć w wewnętrznych częściach stadionu po zakończeniu spotkania, nad scenami paniki oraz nad tym, jaki wpływ miały one na członków i członkinie klubu opuszczających stadion w tym czasie, świętujących wspaniałe zwycięstwo swojej drużyny" - czytamy w oświadczeniu.
Dzięki zwycięstwu 2:1 ekipa Osasuny zbliżyła się do czołówki tabeli, natomiast Real może stracić pozycję lidera La Liga na rzecz Barcelony, która w niedzielne popołudnie podejmie Levante.
Przejdź na Polsatsport.pl