Niesamowite, ile kawałków pizzy zjedzono w wiosce olimpijskiej. Sportowcy nie mogli się oprzeć
164 tysiące posiłków wydano w wioskach olimpijskich podczas zimowych igrzysk Mediolan- Cortina, które zakończyły się w niedzielę. Wśród dań złoty medal zdobył makaron pizzoccheri, czyli specjał z krainy Valtellina w Lombardii: kluski z mąki gryczanej z warzywami, serem i masłem.

Organizatorzy igrzysk opisali ich skalę podając dane z całodobowych stołówek, z których korzystało 2880 sportowców z 93 delegacji.
Codziennie gotowano tam 365 kilogramów makaronu, zużywano 10 tysięcy jajek i 60 kilogramów sera Grana Padano, a liczba serwowanych kawałków pizzy przekroczyła 12 tysięcy. Mieszkańcy wiosek olimpijskich wypijali każdego dnia łącznie 8 tysięcy kaw.
ZOBACZ TAKŻE: Wyjątkowa ceremonia zamknięcia igrzysk. Włoskie media pod wrażeniem
Odpowiedzialna za organizację imprezy fundacja Milano-Cortina podała, że gdyby ustawić wszystkie tace z wydanymi posiłkami, to powstałaby z nich wieża wysokości 60 tysięcy metrów.
W przedstawionym bilansie odnotowano także, że w trzech wioskach olimpijskich i w 11 hotelach zajętych było ponad 5,5 tysiąca pokojów. Odbyło się również 1200 sesji makijażu, a prawie 700 razy udzielono... pomocy ortopedycznej.
Przejdź na Polsatsport.pl
