Wielkie wyróżnienie dla Błaszczykowskiego. Został uhonorowany zasłużoną nagrodą

Inne

Piłkarz Kuba Błaszczykowski został uhonorowany Wielkim Sercem Kamy. To nagroda przyznawana co roku przez Fundację Kamili Skolimowskiej za wyjątkowe gesty dobroci. 18 lutego minęło 17 lat, odkąd odeszła najmłodsza polska mistrzyni olimpijska.

Mężczyzna w garniturze trzyma statuetkę z napisem Wielkie Serce Kamy, stoi na tle mapy miasta.
fot. Materiały prasowe
Kuba Błaszczykowski z nagrodą Wielkie Serce Kamy

Pamięć o mistrzyni olimpijskiej z Sydney w rzucie młotem jest pielęgnowana od 2009 roku. Wówczas po raz pierwszy zorganizowano Memoriał Kamili Skolimowskiej, dziś prestiżowy mityng należący do Diamentowej Ligi. Organizująca go Fundacja od 2024 roku przyznaje także honorową nagrodę Wielkie Serce Kamy.

 

- Chcemy, aby nagroda odzwierciedlała to, kim była moja córka, a była przede wszystkim osobą z wielkim sercem dla innych - tłumaczy prezes fundacji Robert Skolimowski.

 

ZOBACZ TAKŻE: Niesamowicie szybka bieżnia czeka na uczestników HMŚ. Za nami trzy rekordy mityngu

 

Jako pierwsza statuetkę otrzymała wybitna tyczkarka Monika Pyrek, która po zakończeniu kariery angażuje się w działalność charytatywną i wspiera młodych zawodników w stawianiu przez nich pierwszych kroków w poważnym sporcie. Przed rokiem nagrodą uhonorowano wicemistrzynię olimpijską w kajakarstwie górskim Klaudię Zwolińską, która postanowiła przekazać na aukcję charytatywną swój srebrny medal z igrzysk w Paryżu.

 

- W tym roku postanowiliśmy docenić Kubę Błaszczykowskiego, który od wielu lat angażuje się w działalność charytatywną. Jego postawa, najpierw na boisku, a dziś w roli inicjatora wielu działań na rzecz innych, zasługuje na wielki podziw. Wsparcie chorych dzieci, młodzieży w trudnej sytuacji życiowej, fundacja Ludzki Gest, Świąteczne Granice z Kubą, pomoc dla powodzian, tych inicjatyw można wymieniać wiele. A w każdej widać wielkie serce Kuby i to, że chce dzielić się dobrem. Jestem dumny, że nagroda może w tym roku powędrować w tak godne ręce - powiedział Robert Skolimowski.

 

- To dla mnie ogromne wyróżnienie, nie wiem czy na nie zasługuję, ale to dla mnie wielki zaszczyt. Myślę, że my jako ludzie jesteśmy stworzeni po to, aby sobie pomagać. Dziękuję za docenienie tego, co udało nam się zrobić do tej pory, będziemy starać się robić to dalej. Miałem w swoim życiu momenty, w których potrzebowałem pomocy i trafiłem na ludzi, którzy mi pomogli. Wtedy po raz pierwszy pojawiła się myśl, że jeśli kiedyś będzie możliwość pomagać innym, to postaram się to zrobić - powiedział Kuba Błaszczykowski.

 

Ideą nagrody, poza rzeczywistą wolą doceniania wybitnych jednostek, od początku było również przesłanie, aby - choć symbolicznie - serce Kamili Skolimowskiej nadal biło w polskim środowisku sportowym. Niestety, to prawdziwe zatrzymało się 18 lutego 2009 roku podczas zgrupowania w Portugalii. Przyczyną zgonu, jak okazało się za późno, była niezdiagnozowana, niewykryta i nieleczona zakrzepica.

 

Laureata nagrody Wielkie Serce Kamy ogłoszono dokładnie na pół roku przed Silesia Memoriałem Kamili Skolimowskiej. W tym roku Diamentowa Liga zagości na Superauto.pl Stadionie Śląskim 23 sierpnia. Swój udział potwierdził już rekordzista świata i mistrz olimpijski w skoku o tyczce Armand Duplantis.

 

Informacja prasowa
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie