Daniel Pliński: Nie wykorzystaliśmy swoich szans
Indykpol AZS Olsztyn we wtorkowym meczu PlusLigi przegrał we własnej hali z Bogdanka LUK Lublin 1:3 (18:25, 16:25, 26:24, 20:25). - Nie wykorzystaliśmy swoich szans w tym spotkaniu - ocenił trener olsztyńskiego zespołu Daniel Pliński.


Indykpol AZS Olsztyn - Bogdanka LUK Lublin. Skrót meczu

Wilfredo Leon - najlepsze akcje MVP meczu Indykpol AZS Olsztyn - Bogdanka LUK Lublin

TOP 10 akcji Indykpol AZS Olsztyn w meczu Indykpol AZS Olsztyn - Bogdanka LUK Lublin

TOP 10 akcji Bogdanka LUK Lublin w meczu Indykpol AZS Olsztyn - Bogdanka LUK Lublin

Marcin Komenda: Było widać, że graliśmy w pełni skoncentrowani

Moritz Karlitzek: Nie da się grać w taki sposób przeciwko takiej drużynie
Przez pierwsze dwa sety na boisku dominowali goście, którzy utrzymywali kilkupunktową przewagę. W trzecim secie, przy stanie 21:24 mieli już piłkę meczową. Wybronił ją jednak Moritz Karlitzek, który następnie zaserwował cztery asy z rzędu, doprowadzając do wygranej olsztynian w tym secie. W czwartym secie skuteczniejsi okazali się ponownie siatkarze z Lublina.
ZOBACZ TAKŻE: Najciekawiej w trzecim secie! Siatkarze Bogdanki wygrali w Olsztynie
- Uważam, że nie wykorzystaliśmy swoich szans. Graliśmy na początku bardzo nerwowo w przyjęciu. Nie wiem, czym to było spowodowane. Sztuką jest walczyć ze swoimi słabościami i to dzisiaj robiliśmy - ocenił szkoleniowiec Indykpolu.
Przyznał, że po trzecim secie wierzył, że jego zespół odwróci losy tego spotkania. - Robiliśmy wszystko, żeby tak było. Polegliśmy w czwartym secie na banalnie prostych zagrywkach Marcina Komendy - dodał.
Pliński zaznaczył, że Bogdanka była lepszym zespołem i kontrolowała przebieg gry. Dodał, że jego podopieczni pokazali, że chcą walczyć. Jak mówił, był to mecz bardzo dziwny, szarpany.
Obie drużyny sąsiadują ze sobą w czołówce tabeli ekstraklasy. Przed wtorkowym meczem miały tyle samo punktów, ale dzięki większej liczbie zwycięstw to olsztynianie zajmowali trzecie a lublinianie – czwarte miejsce. Teraz zamienili się pozycjami w tabeli.
- Cieszymy się z tego zwycięstwa, bo to był bardzo ważny mecz w perspektywie walki o play-offy, żeby zapewnić sobie jak najlepsze rozstawienie. Wiedzieliśmy, że mamy tyle samo punktów co Indykpol, więc bardzo nam zależało, żeby wygrać. Zwycięstwo za trzy punkty daje nam bardzo dużo w tabeli - mówił kapitan Bogdanki Marcin Komenda.
Przejdź na Polsatsport.pl