Świątek zakończyła jej karierę, teraz chce wrócić. "Otworzyła drzwi"
Camila Giorgi po raz ostatni pojawiła się na korcie w marcu 2024 roku, kiedy przegrała z Igą Świątek w turnieju w Miami. Po tym ogłosiła, że przechodzi na sportową emeryturę. Najnowsze doniesienia mówią, że Włoszka "otworzyła drzwi do ewentualnego powrotu".

Camila Giorgi od początku sezonu 2024 radziła sobie zdecydowanie poniżej oczekiwań. W pierwszej rundzie turnieju w Miami pokonała jednak Magdalenę Fręch. W kolejnym meczu zmierzyła się z Igą Świątek i boleśnie przegrała 1:6, 1:6. Jak się okazało, po tym 34-latka zakomunikowała, że kończy sportową karierę.
ZOBACZ TAKŻE: To był mecz na przełamania! Polka w kolejnej rundzie turnieju
Niespodziewanie portal Sportal.eu poinformował, że Włoszka może wrócić do rywalizacji.
"Pomimo przejścia na emeryturę Camila ponownie otworzyła drzwi do ewentualnego powrotu na kort" - przekazano, dodając, że jest to "raczej odległa myśl niż konkretna hipoteza".
Główną przeszkodą może być to, że Giorgi ujawniła, że spodziewa się dziecka. Jednocześnie potwierdziła związek z argentyńskim trenerem Andreą Ignacio Pasuttim.
Mimo "nowego etapu", wszystko jest możliwe. "Nie jest pewna, czy obrana droga nie zaprowadzi jej z powrotem na kort. Sama zasugerowała niedawno, że tenis nadal może być częścią jej życia" - czytamy.
Przejdź na Polsatsport.pl
