GP Tajlandii: Więcej pytań niż odpowiedzi

Nieco ponad 100 dni po ostatnim Grand Prix sezonu 2025 flagi w Walencji, MotoGP wraca. Testy zakończone, rozmowy zakończone. Gotowi? Obroty silników rosną, a MotoGP szykuje się do pierwszej bitwy na torze Buriram. 

Mistrz powraca – i tym razem ma towarzystwo

 

Marc Marquez (Ducati Lenovo Team) postawił wszystko na jedną kartę, co opłaciło się w zeszłym roku, kiedy to zdobył tytuł na pięć rund przed końcem sezonu, dokonując jednego z najbardziej imponujących powrotów w historii sportu. Późna kontuzja zniweczyła niemal bezbłędny sezon 2025, a to właśnie w Tajlandii rozpoczęła się ta seria sukcesów. Testy sugerują, że ponownie jest on tym, którego trzeba pokonać. Marco Bezzecchi (Aprilia Racing) bijąc rekord toru Buriram jest gotowy do walki. Podczas testów w Sepang na czele tabeli czasów znalazł się inny rywal Marca Marqueza - jego brat Alex Marquez (BK8 Gresini Racing MotoGP). 

 

Aprilia kontra Ducati: mnóstwo pretendentów

 

Aprilia miała wiele powodów do radości pod koniec 2025 roku i nawet jeśli nie zawsze wszystko szło zgodnie z planem, tempo było dobre – zwłaszcza w przypadku Bezzecchiego. Raul Fernandez (Trackhouse MotoGP Team) również odniósł oszałamiające zwycięstwo w Australii oraz zakończył rok na podium. W trakcie przedsezonowych przygotowań forma fabrycznego zespołu była imponująca. Bezzecchi jest najszybszym kierowcą na torze Buriram, a Ai Ogura (Trackhouse MotoGP Team) zajął drugie miejsce w niedzielnych testach. W zeszłym roku również miał tu wspaniały pierwszy weekend. Jorge Martin (Aprilia Racing) był natomiast zachwycony swoim powrotem, plasując się od razu w pierwszej dziesiątce i czując się więcej niż gotowy do wyścigu.

 

Ważnym tematem przedsezonowych testów było tempo Francesco Bagnaii, który będzie jednym z zawodników, na których warto zwrócić uwagę. Dla dwukrotnego mistrza MotoGP rok 2025 był trudny. Były momenty fantastyczne, takie jak jego miażdżące zwycięstwo w Japonii, ale było też wiele bólu i znaków zapytania.

 

W dążeniu do chwały: Acosta i Viñales na czele pomarańczowej ofensywy

 

W KTM Pedro Acosta (Red Bull KTM Factory Racing) miał bardziej pozytywny okres przedsezonowy w porównaniu z poprzednimi latami i ma nadzieję, że w ten weekend będzie walczył w czołówce. W niedzielę był liderem KTM, ale wciąż walczy o pierwsze zwycięstwo w Grand Prix MotoGP. Czy uda mu się rozpocząć rok 2026 na podium? 

 

Kolejnym kierowcą, który powrócił po kontuzji, jest Maverick Viñales (Red Bull KTM Tech 3). Teraz współpracuje z trzykrotnym mistrzem świata MotoGP Jorge Lorenzo.  Nie walczy on o pierwsze zwycięstwo w MotoGP, ale o czwarte na czwartym innym motocyklu po zwycięstwach na Suzuki, Yamasze i Aprilii. Jego kolega z zespołu, Enea Bastianini, musi jeszcze odnaleźć swoją magię, ale wydaje się, że ma znacznie lepszy punkt wyjścia w porównaniu z rokiem 2025 – czy to wystarczy, aby powrócić do czołówki?

 

Powrót Hondy nabiera tempa

 

Biorąc pod uwagę osiągnięcia HRC, wiedzieliśmy, że wróci do formy – ale postępy Hondy w okresie przed sezonem są niezwykłe. Joan Mir (Honda HRC Castrol) i jego kolega z zespołu Luca Marini odnotowali poprawę podczas obu testów i oczekuje się, że wraz z rozpoczęciem sezonu będą zbliżać się do czołówki.

 

Zwycięzca Grand Prix z zeszłego roku, Johann Zarco (CASTROL Honda LCR), również wsparł Mira i Mariniego podczas testów – i był najlepszym kierowcą Hondy w Buriram w 2025 roku. Teraz po drugiej stronie boksów ma brazylijskiego debiutanta Diogo Moreirę, który przeszedł do MotoGP, pisząc historię. Pierwszy w historii Brazylii mistrz świata w klasie Grand Prix będzie chciał wykorzystać ten weekend przed wyścigiem w swoim kraju, zbierając więcej informacji i maksymalnie wykorzystując czas na torze.

 

MOC V4: Nowa era Yamahy, Razgatlioglu gotowy do debiutu w Grand Prix

 

Po latach doświadczeń z silnikami rzędowymi, Yamaha podjęła odważną decyzję o przejściu na konfigurację silnika V4 na rok 2026 – jeszcze przed wprowadzeniem radykalnych zmian w przepisach w przyszłym sezonie. To pokazuje intencje japońskiej marki, ale wiąże się to z ogromnymi wyzwaniami. Testy w Buriram przebiegły sprawniej, ale pytania pozostają: gdzie uplasują się Fabio Quartararo (Monster Energy Yamaha MotoGP) i jego kolega z zespołu Alex Rins, jak konkurencyjni będą i czy uda im się osiągnąć znaczący postęp w 2026 roku? Wiele uwagi poświęca się również Jackowi Millerowi (Prima Pramac Yamaha MotoGP Team), ponieważ Australijczyk ma duże doświadczenie w jeździe na motocyklach V4. Dla tureckiego debiutanta Topraka Razgatlioglu (Prima Pramac Yamaha MotoGP Team) jest to podwójne wyzwanie: pomóc fabryce w rozwoju, a jednocześnie dostosować się do zupełnie nowych mistrzostw. Trzykrotny mistrz WorldSBK ma imponujące osiągnięcia, ale zadanie przed nim jest niezwykle trudne.

 

Testy zakończone, rozmowy zakończone. Nawet po przedsezonowych przygotowaniach i oszałamiającej inauguracji sezonu w Kuala Lumpur pozostają tysiące pytań bez odpowiedzi. Na szczęście zbliża się moment startu – więc dołącz do nas w ten weekend podczas Grand Prix Tajlandii PT!

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie