Jednoznaczna deklaracja eksperta, nie ma wątpliwości. „Jest w kryzysie”

Tomasz LachPiłka nożna

Po kompromitacji Interu z Bodo, heroicznym, ale przegranym meczu Juventusu z Galatasaray, Atalanta Bergamo jest jedynym włoskim zespołem, który pozostał w Lidze Mistrzów. Już wcześniej z elitarnymi rozgrywkami pożegnał się mistrz Włoch Napoli. Występy włoskich drużyn Champions League ocenia Piotr Czachowski – 45-krotny reprezentant Polski, były zawodnik Udinese.

Dwóch piłkarzy rywalizuje o piłkę na boisku piłkarskim. Jeden gracz jest w żółtej koszulce, a drugi w granatowej z numerem 7.
fot. AFP
Piotr Zieliński (po prawej)

Jak to możliwe, że najlepszy zespół Serie A, 2-krotny finalista Ligi Mistrzów w ostatnich sezonach przegrywa z Bodo, klubem z niewielkiego miasta leżącego za kołem podbiegunowym?


Piotr Czachowski: Włoskie media uważają, że taka hańba nie miała prawa nastąpić. Ale nastąpiła i myślę, że idzie ona na konto trenera Christiana Chivu, który nie ma doświadczenia na arenie międzynarodowej. Wszyscy łapali się za głowę widząc skład Interu w pierwszym meczu w Norwegii (zabrakło w nim Zielińskiego, Dimarco i Bissecka). Bodo w meczach z Manchesterem City, Atletico Madryt i Borussią Dortmund pokazało lwi pazur, dlatego trener Chivu powinien wystawić najsilniejszy skład, pierwszą 11-tkę. Inter przegrał całą rywalizację w pierwszym meczu. Co do rewanżu, to gra w chodzonego i myślenie, że jak padnie pierwszy gol, to zespół rywala rozpadnie się jak domek z kart było błędnym założeniem.

 

Po sensacyjnej porażce z Bodo Fabio Capelo stwierdził, że we Włoszech gra się zbyt wolno jak na wymagania Ligi Mistrzów. Słynny trener był załamany postawą Interu w środku pola. Też widzisz w tym problem?

 

Oglądałem ostatnie spotkanie ligowe Interu z Lecce i było ono rozgrywane w bardzo wolnym tempie. Trener Chivu jako ten, który ma władzę, powinien wpłynąć na zespół, bo tempo, intensywność gry zawsze powodują duże zamieszanie w bloku defensywnym przeciwnika. Chivu popełnił błąd, bo Inter nie rzucił się Bodo do gardła. Rozgrywał piłkę w takim tempie, które gościom pasowało. Bramka stracona po fatalnym błędzie Manuela Akanjiego podcięła Interowi skrzydła. Szkoda, bo początek drugiej połowy pokazywał, że zespół zrozumiał o co chodzi. Po straconej bramce Włosi gonili, ale to były próby podejmowane na chybił trafił. Inter Mediolan ma w serie A jedną z najgorszych statystyk wygranych pojedynków, praktycznie w ogóle tych pojedynków nie podejmuje. A w meczu z Bodo to było potrzebne. Zabrakło pojedynków w bocznych sektorach czy pod polem karnym, a gol kontaktowy był dziełem przypadku i obnażył brak siły i wizji gry Interu. Dwumecz finalisty poprzedniej edycji Ligi Mistrzów z Bodo sprowadził Inter na ziemię. To nieprawdopodobne, ale prawdziwe!

 

Zvonimir Boban skrytykował postawę Piotra Zieińskiego, twierdząc, że Polak za długo prowadził piłkę zanim ją podał, że brakowało mu przyspieszenia gry. Jak oceniłbyś występ naszego reprezentanta?

 

Byłem zdumiony, że Chivu już w 62-giej minucie ściągnął z boiska Piotra Zielińskiego. W Interze jest wiele indywidualności, w każdej formacji, a w pomocy jest nią Piotrek. Jednak w meczu z Bodo liczył się przede wszystkim zespół. Boban słusznie zauważył, że Piotrek zbyt długo prowadził piłkę, ale wynikało to z tego, że koledzy czekali z tym, by otwierać linię podania, pokazywać się na wolnej pozycji. Trzeba to było zrobić 2 tempa wcześniej, by stwarzać zagrożenie, kreować podbramkowe sytuacje. Zieliński jest w bardzo dobrej, by nie powiedzieć genialnej dyspozycji, ale w takim meczu potrzebna była drużyna, a nie indywidualności. Zieliński, jak i będący w słabszej formie Nicolo Barella długo prowadzili piłkę i pokazywali wyraźnie kolegom, że potrzebna jest im pomoc, ale takowej nie uzyskali. W związku z tym było to, co było.

 

Chyba nie spodziewałeś się, że jedynym reprezentantem Italii w 1/8-mej będzie Atalanta Bergamo ? La Dea po raz pierwszy w historii odrobiła w pucharach 2-bramkową stratę!

 

Po porażce w Dortmundzie 0-2 w rewanżu Atalanta potrzebowała zagrać tak dobrze, jak w meczu z Chelsea w fazie ligowej. I Atalanta to zrobiła. Szybki gol Scamacci poniósł Atalantę. Podobnie jak jej wspaniała publiczność. Trener Raffaele Palladino odmienił zespół jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Myślę, że zwycięstwo 4-1 z Dortmundem będzie porównywane z tymi bardzo dobrymi meczami Atalanty z wcześniejszych lat. Przypomnę pandemiczny sezon, w którym trener Gian Piero Gasperini doprowadził Atalantę do ćwierćfinału, gdzie grał z PSG. Zabrakło wówczas 2 minut do półfinału, ale Ilicic, Papu Gomez, Muriel, Zapata po dzień dzisiejszy są piłkarzami bardzo mile wspominanymi przez kibiców Atalanty. Widać wyraźnie, że trener Palladino chce zbudować drużynę o potencjale podobnym do tamtej Atalanty, mając takich zawodników, jak na przykład Nicola Zalewski. Palladino przywrócił Nikolę na pozycję, do której był przygotowany, na której występował w Romie w Primaverze. Później Jose Mourino przerzucił Zalewskiego na lewe wahadło. Teraz Nicola gra na pozycji, na której bardzo dobrze się czuje, jest zwolniony z zadań defensywnych, a na pozycji numer 10 czuje się jak ryba w wodzie. Były w meczu z Borussią momenty, kiedy Zalewski ciągnął w ataku cały zespół. Atalanta w przeciwieństwie do Interu była drużyną. Wszyscy byli w ruchu, wszyscy grali intensywnie, w odpowiednim tempie. Atalanta zrobiła fantastyczną rzecz i zasłużyła na to, by bronić honoru włoskiej piłki w Champions League.

 

Juventus Turyn stoczy epicki bój z Galatasaray, po 90 minutach dokonał „rimonty”, odrabiając bramki straty, ale także pożegnał się z Europą. Tutaj przynajmniej rewanż mógł włoskim kibicom dać nadzieję na lepszą przyszłość prawda?

 

O wszystkim zaważył pierwszy mecz w Stambule, gdzie Juventus stracił 5 goli. Ktoś przytomnie zauważył, że poprzedni raz taka sytuacja z Juve miała miejsce 90 lat temu. No ale skoro się gra w dwóch tak ważnych meczach w 10-ciu, to trudno zrobić pozytywny wynik. W rewanżu Juventus to było 11 lwów, a właściwie 10. Goniąc rezultat, mając jednego piłkarza mniej Juve strzelił 2 gole. To się na tym poziomie nie zdarza! Edon Zhegrovva miał decydującą piłkę.. Strzela na 4-0 i jak to mówią we Włoszech ‘arrivederci Roma’ Galatasaray. Tak się niestety nie stało, a stracone w dogrywce 2 gole trzeba zrzucić na karb zaangażowania wszystkich zawodników w ofensywę. Juventus mi zaimponował i po części zmazał wielką plamę, jaką dał w Stambule. To jest nauczka na przyszłość, by inaczej podchodzić do rywala który wydaje 160 milionów euro na transfery. Trener Luciano Spalletti próbuje zmieniać mentalność Juventusu, latem ma być spore przewietrzenie w szatni, ale obecnie trzeba walczyć o swój cel, czyli Ligę Mistrzów w kolejnym sezonie. Będzie to trudne, bo teraz Juve jedzie zmęczony do Romy, do której traci 4 punkty.

 

Serie A to liga z europejskiego TOP 5, ale w najlepszej 16-tce Ligi Misrzów ma tylko jednego reprezentanta. Dla porównania angielska Premiership ma ich 6, La Liga 3, a Bundesliga 2. Czas chyba we Włoszech bić na alarm?

 

W Italii jest ogromna gorycz, rozczarowanie. Tylko Atalanta Bergamo będzie broniła honoru calcio na najważniejszej europejskiej scenie piłkarskiej. To jest da Włochów przykre i smutne. Oglądając mecze serie A, powiem szczerze, że ten sezon jest najsłabszym od kilkunastu lat. Ile meczów zostało zremisowanych 0-0?! Chyba 25. Drużyny walczące w tym czy w poprzednim sezonie o ‘scudetto’ były mało znaczącymi uczestnikami Ligi Mistrzów. Obecna rywalizacja w serie A jest mniej poważna, bo grający w Lidze Mistrzów ‘na chodzonego’ Inter ma 10 punktów przewagi nad człapiącym Milanem, który się nikomu nie podoba. Napoli jest rozbite i kontuzjowane, co jest efektem morderczych treningów Antonio Conte, który zabija ten zespół. Generalnie rywalizacja w serie A nie stoi na poziomie, który chciałby zobaczyć włoski kibic. I to przekłada się na słabe wyniki w Lidze Mistrzów. W Lidze Konferencji Fiorentina może nawet okazać się końcowym zwycięzcą, ale może być także zespołem, który spadnie z serie A. To pokazuje poziom włoskiej piłki klubowej, w której jest kryzys.

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie