Lech Poznań wyrzucony z Pucharu Polski! Fatalna seria trwa

Lech Poznań niespodziewanie przegrał w ćwierćfinale STS Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze 0:1 i odpadł z rywalizacji. Decydujące trafienie zanotował Lukas Sadilek, który po pięknym strzale pokonał Bartosza Mrozka. W końcówce spotkania mistrzowie Polski nie wykorzystali rzutu karnego.

Piłkarze Lecha Poznań i Górnika Zabrze walczą o piłkę na boisku podczas meczu.
fot. PAP
Lech Poznań odpadł z Pucharu Polski

Lech Poznań w poprzedniej rundzie Pucharu Polski pewnie pokonał na wyjeździe Piasta Gliwice 2:0. Z kolei Górnik Zabrze wyeliminował Lechię Gdańsk po zwycięstwie 3:1. Piłkarze Michala Gasparika przystąpili jednak do ćwierćfinałowego starcia po czterech meczach bez wygranej.

 

ZOBACZ TAKŻE: III-ligowiec w półfinale Pucharu Polski! Zadecydowały rzuty karne

 

Od samego początku do ataku ruszyła drużyna Nielsa Frederiksena. Nie ma co się dziwić, biorąc pod uwagę to, w jakiej jest formie w ostatnich tygodniach. Aktywny był Rodriguez, solidnie wyglądał też Pereira.

 

Organizacja gry Górnika wyglądała całkiem nieźle. Rywale mieli problem, by przebić się przez linię obrony. Nagle goście przejęli inicjatywę na boisku. Najpierw niebezpieczny strzał oddał Patrik Hellebrand, a po chwili po błędzie Mateusza Skrzypczaka świetną okazję miał Yvan Ikia Dimi. Dwukrotnie bardzo dobrze interweniował jednak Mrozek.

 

W 41. minucie nic nie uratowało jednak Lecha. Znów francuski skrzydłowy ograł Skrzypczaka, po czym zwrócił piłkę Sadilkowi. Ten po przyjęciu spojrzał tylko na bramkarza i zdobył bramkę. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

 

Lech po przerwie szybko starał się odrobić straty. Mimo to goście bardzo dobrze radzili sobie w defensywie. Sporo było stałych fragmentów gry, natomiast dośrodkowania były niedokładne i piłkarze Gasparika dość łatwo wybijali futbolówkę. 

 

Gospodarze popełniali dużo błędów. Sytuacja z 72. minuty była znamienna, kiedy pod presją rywala Mrozek musiał wybić piłkę w aut, gdyż po prostu nie miał komu zagrać. Po chwili szansę na podwyższenie wyniku miał Kubicki, ale uderzył niecelnie.

 

Kilka minut później na pole karne Górnika dośrodkował Palma. Piłka leciała w kierunku Pereiry, kiedy Khlan nieprzepisowo go zatrzymał i sędzia podyktował rzut karny. Ukrainiec został wyrzucony z boiska. Szansy nie wykorzystał jednak Pereira, którego strzał odbił Marcel Łubik.

 

Od tamtej pory Górnik postawił wyłącznie na defensywę. Piłkarzom Nielsa Frederiksena trudno było przedostać się w pole karne. Udało się to w pierwszej minucie doliczonego czasu gry, ale wówczas Walemark przestrzelił. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 0:1. 

 

Lech Poznań odpadł zatem z rywalizacji. Tym samym nie przełamie fatalnej serii, gdyż po raz ostatni sięgnął po krajowy puchar w sezonie 2008/09. Przed rokiem został wyeliminowany już w 1/32 finału, kiedy sensacyjnie poległ z Resovią Rzeszów.

 

Lech Poznań - Górnik Zabrze 0:1 (0:1)

 

Gol: Sadilek (41')

 

Lech Poznań: Mrozek - Pereira, Mońka, Skrzypczak, Moutinho - Gholizadeh (60' Ismaheel), Kozubal, Rodriguez (60' Thordarson), Bengtsson (61' Walemark) - Ishak  (74' Agnero), Palma

 

Górnik Zabrze: Łubik - Sacek, Janicki, Josema, Zmrzly (65' Janza) -  Sadilek, Hellebrand, Kubicki (80' Olkowski) - Khlan, Ikia Dimi (65' Domingues), Liseth (90+3 Szcześniak)

 

Żółte kartki: Sadilek, Khlan, Liseth, Łubik

 

Czerwona kartka: Khlan (77', za drugą żółtą)

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie