Oceniła mecz z mistrzyniami świata. "Za bardzo się stresowałyśmy"
Po porażce 24:31 z Norwegią w trzeciej kolejce EHF Euro Cup piłkarek ręcznych Marcelina Polańska przyznała, że to była wartościowa lekcja od mistrzyń świata. – Myślę, ze w rewanżu zagramy już z mniejszym stresem i będzie lepiej – dodała rozgrywająca.


Polska - Norwegia. Skrót meczu

Marcelina Polańska: Troszeczkę stresowałam się debiutem w reprezentacji

Monika Kobylińska: Oceniam nasz występ pozytywnie

Magda Balsam: Granie z najlepszymi sprawia, że my będziemy najlepsze

Aleksandra Rosiak: Jest nam łatwiej, kiedy mamy wsparcie polskiej publiczności
Zdecydowanym faworytem czwartkowego meczu w Lubinie były Norweżki, które są aktualnymi mistrzyniami świata, Europy i wygrały także ostatni turniej na igrzyskach olimpijskich. Pierwsza połowa meczu z Polską zdecydowanie należała do Norweżek.
ZOBACZ TAKŻE: Ambitna postawa Polek przeciwko Norwegii. Mistrzynie świata jednak lepsze
- Popełniłyśmy wtedy za dużo prostych błędów, po których rywalki zdobywały łatwe gole. To je napędzało, a my grałyśmy coraz bardziej nerwowo. Później było już lepiej i już nawet w końcówce pierwszej połowy nasza gra wyglądała lepiej. Może ten początek wyglądał właśnie tak, bo za bardzo się stresowałyśmy – przyznała po spotkaniu Marcelina Polańska.
W drugiej połowie Biało-Czerwone zmniejszyły straty do czterech goli i długo trwała wyrównana walka. Dopiero w końcówce rywalki ponownie powiększyły prowadzenie i wygrały cały mecz 31:24.
- Druga połowa w naszym wykonaniu wyglądała już całkiem fajnie. Były błędy, ale było ich zdecydowanie mniej. Wyciągnęłyśmy wnioski i potrafiłyśmy nawiązać wyrównaną walkę. Nie wiem, czy Norweżki są w tej chwili przez kogokolwiek do ruszenia. To w końcu mistrzynie świata – dodała rozgrywająca reprezentacji Polski.
Już w sobotę Biało-Czerwone zagrają ponownie z Norwegią, ale tym razem na boisku rywala. Polańska przyznała, że powinno być mniej nerwów na boisku.
- Na pewno czeka nas analiza meczu w Lubinie. Trzeba zobaczyć, co było dobre, a co złe i wyciągnąć wnioski. Z takim zespołem jak Norwegia, jeżeli chce się myśleć o korzystnym wyniku, nie można popełniać prostych błędów. A przynajmniej nie można ich popełniać dużo. Myślę, że w rewanżu zagramy też z mniejszym stresem i będzie to wyglądało lepiej niż dzisiaj – podsumowała reprezentantka Polski.
Porażka z Norwegią jest drugą przegraną Polek w EHF Euro Cup. Wcześniej pokonały w Mielcu Słowację 28:20 i poległy na wyjeździe z Rumunią 29:34.
Rozgrywki EHF Euro Cup 2026 towarzyszą eliminacjom do tegorocznych mistrzostw Europy. Biorą w nim udział organizatorzy Euro, czyli m.in. Polska, oraz medaliści ostatniego czempionatu kontynentu.
Przejdź na Polsatsport.pl