Urban może odetchnąć z ulgą. Reprezentant Polski uniknął poważnej kontuzji
Jak donoszą portugalskie media, Jan Bednarek przeszedł szczegółowe badania medyczne, które ostatecznie wykluczyły złamanie żeber po wtorkowym urazie w meczu ze Sportingiem Lizbona. Sytuacja zdrowotna reprezentanta Polski jest opanowana, a sam obrońca może wrócić na murawę już w niedzielnym spotkaniu ligowym z Benficą.

Polski obrońca doznał urazu w pierwszej połowie wtorkowego starcia ze Sportingiem, rozgrywanego w ramach Pucharu Portugalii na Estadio Jose Alvalade. W 44. minucie Bednarek zderzył się z Luisem Suarezem. Zawodnik "Smoków" od razu poczuł silny ból w klatce piersiowej i natychmiast opuścił boisko.
Jak donoszą portugalskie media, czwartkowe badania medyczne kategorycznie wykluczyły jednak złamania lub inne uszkodzenia kości.
ZOBACZ TAKŻE: Zieliński doceniony we Włoszech. Został najlepszym piłkarzem miesiąca
Mimo że 29-latek wciąż odczuwa dolegliwości w okolicach żeber, klubowi lekarze intensywnie pracują nad przywróceniem go do pełnej dyspozycji.
Trener FC Porto, Francesco Farioli, będzie monitorował sytuację do niedzieli. Tego dnia jego drużyna zmierzy się na wyjeździe z Benficą w ramach 25. kolejki ligowej i niewykluczone, że Bednarek wróci na murawę już w tym spotkaniu.
Wykluczenie poważnej kontuzji to również ważna informacja dla selekcjonera reprezentacji Polski. Jan Urban kompletuje obecnie listę powołań na marcowe zgrupowanie kadry. 26 marca Biało-Czerwoni zagrają z Albanią. W przypadku zwycięstwa, w decydującym pojedynku o awans na mistrzostwa świata zmierzą się z triumfatorem rywalizacji Ukraina - Szwecja.
Przejdź na Polsatsport.pl
