Pokaz siły Mercedesa w Australii. Udane kwalifikacje przed pierwszym wyścigiem
George Russell wygrał kwalifikacje przed Grand Prix Australii, pierwszym w sezonie wyścigiem Formuły 1. Brytyjczyk wyprzedził swojego kolegę z zespołu Mercedesa, Włocha Andreę Kimiego Antonellego oraz Francuza Isacka Hadjara (Red Bull), odpowiednio o 293 i 785 tysięcznych sekundy.

Czwarte miejsce zajął Monakijczyk Charles Leclerc (Ferrari), a tuż za nim uplasowały się McLareny Australijczyka Oscara Piastriego i broniącego tytułu mistrzowskiego Brytyjczyka Lando Norrisa.
Pierwszą niespodzianką sezonu był wypadek czterokrotnego mistrza świata Holendra Maxa Verstappena (Red Bull) w pierwszej części kwalifikacji. W związku z tym w niedzielę wystartuje on z tyłu stawki.
Verstappen stracił panowanie nad bolidem, wpadł w poślizg i wylądował na barierze.
- Nic mi nie jest. Zablokowała się tylna oś. Fantastycznie – skomentował sarkastycznie przez radio, zanim wysiadł z samochodu, trzymając się za prawą rękę i nadgarstek.
W tegorocznych mistrzostwach świata weźmie udział 22 kierowców z 11 ekip, którzy będą rywalizować w 24 rundach.
Niedzielny wyścig w Melbourne rozpocznie się o godz. 5 czasu polskiego.
Przejdź na Polsatsport.pl
