Dzień Kobiet na sportowo i... wojskowo. Za nami wyjątkowa uroczystość
W niedzielę (8 marca) odbyły się przełożone obchody Międzynarodowego Dnia Sportu Wojskowego, które w tym roku połączono ze sportowymi obchodami Dnia Kobiet. Wydarzenie było okazją do spotkania wybitnych sportowców-wojskowych, spędzenia aktywnie wolnego czasu, a także... zorientowania się, jak może wyglądać kariera wojskowego.


Anna Dańkowska-Mika: Nie chcieliśmy, żeby było to potraktowane po macoszemu

Tadeusz Michalik: Wysportowany żołnierz to bardzo dobry żołnierz

Karolina Naja: Sport świetnie wpływa na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne

Magdalena Bokun: Tej pogody i tego miejsca nie można lepiej wykorzystać

Marika Popowicz-Drapała: My, sportsmenki-żołnierki, łączymy piękno sportu z wojskową siłą

Agata Kaczmarska: Jestem w CWZS już sześć lat. Jak mi się podoba? Lepiej być nie może

Damian Durkacz: Sport i wojsko to nierozłączne połączenie

Alicja Klasik: To fajne wydarzenie zarówno dla nas, jak i osób z zewnątrz

Jakub Szymański: Szerzymy aktywność fizyczną i propagujemy sport u dzieci i młodzieży

Katarzyna Michałowska-Dąbrowska: Jestem szczęśliwa, że możemy propagować służbę Rzeczypospolitej

Aleksandra Pietruk: Naszą główną misją jest dziś zachęcanie ludzi do uprawiania sportu

Sandra Drabik: To bardzo fajna inicjatywa, bo w zdrowym ciele zdrowy duch

Dzień Kobiet na sportowo i... wojskowo
Międzynarodowy Dzień Sportu Wojskowego obchodzony jest 18 lutego, ale w tym roku jego obchody w stolicy zostały przełożone ze względu na zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, w których wzięli udział również polscy sportowcy, służący na co dzień w armii. We Włoszech wystartował między innymi Damian Żurek, który dwukrotnie zajął w igrzyskach 4. miejsce.
ZOBACZ TAKŻE: Test umiejętności, ducha i serca. Za nami wyjątkowy bieg Dogmagedon K9
- Nie tyle nadrabiamy zaległości, ile nie chcieliśmy, żeby było to potraktowane po macoszemu. Międzynarodowy Dzień Sportu Wojskowego przypada na 18 lutego, a ponieważ w tym czasie odbywały się igrzyska, postanowiliśmy połączyć dwa święta - wytłumaczyła kapitan Anna Dańkowska-Mika z Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego.

Organizatorzy zdecydowali się na przełożenie wydarzenia głównego na 8 marca, dzięki czemu święto, promujące ideę przyjaźni poprzez sport, współpracę międzynarodową oraz wartości, które łączą żołnierzy-sportowców na całym świecie, zostało wzbogacone o obchody Dnia Kobiet.
- My, kobiety-żołnierki, łączymy piękno sportu z wojskową siłą. Cieszymy się, że możemy wychodzić ze swoją inicjatywą i pokazywać, że można świetnie łączyć te dwie dziedziny - podkreśliła sierżant Marika Popowicz-Drapała z Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego, multimedalistka ME w lekkiej atletyce, która podczas niedzielnych obchodów poprowadziła dla uczestników dość wymagającą rozgrzewkę.

Co więcej, tegoroczne obchody były pięknym wyjściem Wojska Polskiego w stronę cywili. Podczas imprezy można było nie tylko aktywnie spędzić czas i poznać wybitnych sportowców-wojskowych, ale także zorientować się, jakie możliwości daje służba w wojsku.
- Jesteśmy tu dziś przede wszystkim po to, by aktywizować wszystkie chętne osoby, aby przekonać i zmotywować je do tego, że sport jest bardzo ważny i świetnie wpływa na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne, a my, jako żołnierze-sportowcy, jesteśmy tego najlepszym przykładem - powiedziała starsza szeregowa specjalistka Karolina Naja z Centralnego Wojskowego Zespołu Sportowego, multimedalistka olimpijska w kajakarstwie.

W wojsku służy wielu polskich sportowców z pierwszych stron gazet. Tylko na ostatnich zimowych igrzyskach olimpijskich Wojsko Polskie miało swoich przedstawicieli między innymi w osobach wspomnianego już Damiana Żurka, Marka Kani, Aleksandry Król-Walas, Kamili Żuk, Michała Niewińskiego czy Klaudii Adamek.


