Hiszpańskie media bez wątpliwości wobec Lewandowskiego! "Pancernik"
Robert Lewandowski rozegrał nieco ponad trzydzieści minut w wyjazdowym meczu Barcelony z Athletic Bilbao. Nawet tak krótki czas wystarczył hiszpańskim mediom, aby ocenić występ polskiego napastnika. „Pancernik” i „profesjonalista” to tylko część z przydomków jakie nadała zawodnikowi prasa z Półwyspu Iberyjskiego.

Spotkanie Barcelony z Athletic Bilbao nie obfitowało w wiele trafień i okazji podbramkowych. Jedynego gola w 68. minucie meczu odnotował Lamine Yamal i zrobił to dopiero po wejściu na boisko Roberta Lewandowskiego. Polak nie miał bezpośredniego udziału w bramce, ale i tak zasłużył się swoją grą co odnotowała hiszpańska prasa.
ZOBACZ TAKŻE: Siostra Lewandowskiego szczerze o relacji z bratem. "Może jak Robert zakończy karierę..."
Lewandowski zastąpił w 61. minucie Ferrana Torresa i pojawił się na murawie w specjalnej masce, która ma chronić twarz po złamaniu kości oczodołu. To z kolei przykuło uwagę mediów, które nadały Polakowi przydomek „Pancernik”. Tak napisał między innymi serwis sport.es, który jednocześnie wystawił mu notę 6 w dziesięciopunktowej skali. „Poprawnie” - odnotował ponadto portal.
„Mundo Deportivo” z kolei podkreśliło profesjonalizm zawodnika oraz dodało, że sytuacja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby Polak dostawał więcej podań od swoich kolegów. Z tym samym zmagał się występujący wcześniej Ferran Torres.
Barcelona szykuje się do walki w Lidze Mistrzów, która jest już coraz bliżej ostatecznego rozstrzygnięcia. Hiszpański klub już we wtorek 10 marca zagra w 1/8 finału europejskiego pucharu z angielskim Newcastle. Pod znakiem zapytania stoi występ Lewandowskiego, który niedawno pauzował z powodu wspomnianego urazu oka, a ostatni mecz w pełnym wymiarze czasowym rozegrał w styczniu.
Przejdź na Polsatsport.pl
