Bożydar Iwanow: Po zaliczkę! Rewanże na polskich boiskach

Jeżeli polska klubowa piłka "międzynarodowo" ma zrobić krok do przodu, to zarówno Raków Częstochowa, jak i Lech Poznań powinny awansować co najmniej do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Co najmniej, bo przecież przed rokiem mieliśmy już na tym etapie dwa nasze kluby, Jagiellonię Białystok oraz Legię Warszawa.

Dwaj mężczyźni w strojach sportowych.
fot. Cyfrasport
Transmisje meczów polskich drużyn w Lidze Konferencji na antenach Polsatu Sport i online na Polsat Box Go

Co prawda w futbolu stanie w miejscu nie oznacza zawsze przysłowiowego cofania się, to jednak znalezienie się znów w czołowej ósemce jest warte zachodu. I choć "nadzieja w narodzie" jest dość duża, to jednak o pewnych faktach nie można zapominać. Mimo że Fiorentina jest wciąż w dużym kryzysie, na głowie ma utrzymanie się w Serie A i niedawno była o włos od wyeliminowania przez Jagiellonię Białystok. A Szachtar choć to już nie – jak mówi Tomasz Hajto – żadna "naddrużyna" i do tej z Ligi Mistrzów sprzed lat bardzo jej daleko, to jednak wciąż mówimy o klubie z Serie A i drużynie, która wydaje po kilkanaście milionów euro na transfery i ma w swym składzie reprezentantów Ukrainy. W ubiegłym sezonie w tej fazie "Jaga" grała z Cercle Brugge, a Legia z norweskim Molde. Mimo pozytywnego nastroju dzisiaj polska droga do ćwierćfinału jest jednak bardziej stroma i kręta niż wówczas.

 

ZOBACZ TAKŻE: Wyszło na jaw tuż przed meczem z Rakowem. Włosi ujawnili wielki problem Fiorentiny

 

Nowy trener Rakowa Łukasz Tomczyk dopiero debiutuje w tej roli i od razu wskakuje na bardzo wysokiego konia. Zaczynać swą przygodę w Europie od razu od 1/8 finału i to we Włoszech to dość unikatowa sytuacja. Także ze względu na to, że legendarny szkoleniowiec "Medalików" i ich ikona Marek Papszun nigdy nie miał okazji prowadzić zespołu na tym szczeblu, mimo że przecież to on w dobrym stylu doprowadził zespół do najlepszej szesnastki, zajmując w fazie ligowej fantastyczne drugie miejsce. To dzięki temu Tomczyk pierwszy krok stawia tak wysoko. Jego poprzednik na ponowne poczucie smaku Europy będzie musiał jeszcze poczekać. Przynajmniej do lata 2027! Jeżeli oczywiście na "trasie Łazienkowskiej" nie pojawią się żadne kolejne przeszkody nie do pokonania.

 

Lech, moim zdaniem, wcale nie jest faworytem dwóch spotkań z Szachtarem. Mimo że zespół z Doniecka od lat w pucharach nie może grać w Ukrainie, nie mówiąc już o tym, że ze względu na wojnę już dawno musiał się wyprowadzić ze swojego zrujnowanego miasta. Jakkolwiek by to jednak dziwnie nie zabrzmiało, drużyna do takiego koczowniczego życia jest przyzwyczajona. Ale rewanż na własnym boisku, tym bardziej że będzie to Kraków, nie będzie atutem "gospodarza". Dla "Kolejorza" to mały plusik. Nie trzeba aż tak bardzo się martwić, że drugi, decydujący mecz, Lech rozegra nie przy Bułgarskiej. Choć jasne, że taka okoliczność byłaby dużo bardziej sprzyjająca. Jednak i tak mecz na wyjeździe tym razem nabiera bardziej łagodnego oblicza.

 

Dziś nawet skromna zaliczka jest obowiązkiem, żeby za tydzień było się czym emocjonować. Szachtar w tym roku takiego testu jeszcze nie miał. Spotkania z Veresem, Karpatami Lwów i Oleksandrią wygrywał bez straty gola i przeważając zdecydowanie w każdym z tych spotkań. Grając przed garstkami kibiców. Na święcących pustkami stadionach. Dziś przed podopiecznymi Ardy Turana zupełnie inny test w kompletnie innych warunkach. Ale nie tylko drużynie słynnego w roli piłkarza Turka potrzebny będzie jego charakter. To samo musi zaprezentować zespół Nielsa Frederiksena. Dwa polskie zespoły w ćwierćfinałach Ligi Konferencji? To jest możliwe. Ale tak samo, jak awanse "Violi" i Szachtara. Najważniejsze jest to, żeby dziś zagrać tak, żeby stworzyć korzystną szansę w rewanżach. Przecież oba zostaną rozegrane na polskich boiskach.

Lech Poznań - Szachtar Donieck. Transmisja TV i stream online. Gdzie obejrzeć Ligę Konferencji?

Transmisja meczu Lech Poznań - Szachtar Donieck w czwartek 12 marca od 18.35 w Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Premium 1 oraz online w Polsat Box Go. Przedmeczowe studio już od 17.00. Z kolei o 22.50 studio pomeczowe.

Fiorentina - Raków Częstochowa. Transmisja TV i stream online

Transmisję meczu Fiorentina - Raków Częstochowa będzie można obejrzeć w czwartek 12 marca w Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Premium 2, a ponadto online w serwisie Polsat Box Go. Początek o godzinie 20:50. Przedmeczowe studio ruszy o 17:00. 

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie