Wraca Ekstraliga. Kto zastąpi Steenkampa?

Robert MałolepszyInne

Po niemal pięciomiesięcznej przerwie do gry wraca Ekstraliga rugby. Wiosna zapowiada się fascynująco. Nie tylko dlatego, że kandydatów do tytułu jest co najmniej trzech, a do medali pięciu. Bardzo ciekawie zapowiada się też walka o schedę po największej gwieździe ligi.

Rugbysta w czarnej koszulce z białym napisem "ORLEN" kopie piłkę.
fot. Ekstraliga rugby
Pieter Steenkamp

W przerwie zimowej – po pięciu latach występów – wyjechał z Polski Pieter Steenkamp. Namibijczyk, który bronił barw ORLEN Orkana Sochaczew uchodził za największą gwiazdę polskich rozgrywek rugby. Od pierwszego sezonu, w którym się pojawił, w każdym kolejnym wygrywał klasyfikację na najskuteczniejszego zawodnika Ekstraligi. Po siedmiu kolejkach sezonu 2025/2026 miał na koncie 139 punktów. Drugi w klasyfikacji Lukas Niedźwiecki z WizjaMed Grot Budowlanych Łódź ma 84 oczka na koncie.

Pięć medali z rzędu

Oczywiście Steenkamp punktował najczęściej bo był kopaczem Orkana Sochaczew, ale zdobywał też mnóstwo przyłożeń. No i był prawdziwym kreatorem gry i liderem sochaczewskiej drużyny. To z nim w składzie Orkan miał najlepszą serię w 55 letniej historii klubu. Brąz, złoto, brąz, złoto i aktualne wicemistrzostwo Polski – tak prezentowały się osiągnięcia jego zespołu.

 

Namibijczyk chciał grać dla reprezentacji Polski. W kadrze Kamila Bobryka jest już dwóch zawodników z RPA, a niebawem będzie trzeci – pozwalają na to przepisy World Rugby. Steenkamp też spełniał ten najważniejszy – przebywał w Polsce od ponad pięciu lat. Niestety dla nas, grał w przeszłości dla Namibii – i choć w niektórych przypadkach możliwa jest zmiana barw reprezentacyjnych, nawet jeśli grało się w kadrze innego kraju - ten przypadek nie dotyczył Steenkampa.

Rosja zamiast Polski

W listopadzie lider Orkana poleciał na wakacje do domu z żoną i synem, który urodził mu się rok temu w Polsce. Nie wrócił, bo dostał bardzo atrakcyjną finansowo, ale też i sportowo propozycję z mistrza Rosji Strela-Ak Bars Kazań. W świecie sportu nie jest to oczywiście dziś „modny” kierunek, ale choćby siatkarze wciąż przyjmują propozycję z tamtejszej ligi i podobnie jest w rugby. Zwłaszcza w przypadku zawodników z południa Afryki.

 

Kto przejmie schedę po Steenkampie? Czy Orkan poradzi sobie w walce o szósty medal z rzędu? Te pytania na pewno zaostrzają ciekawość kibiców rugby przed pierwszą wiosenną kolejką Ekstraligi. Jedno jest pewne. Walka o miano najskuteczniejszego gracza Ekstraligi będzie dużo bardziej zacięta i wyrównana. W poprzednich sezonach Steenkamp wygrywał z łatwością, w sumie dla Orkana zdobył blisko 1200 punktów.

Lublin z nowym sponsorem, ale z trudną drogą

Pierwsze odpowiedzi na te pytania już w ten weekend. Były zespół Steenkampa ORLEN Orkan Sochaczew zamknie kolejkę meczem u siebie z PGE Edach Budowlanymi Lublin. Goście są pod dużą presją. Mają nowego, potężnego sponsora. Są na piątym miejscu w tabeli, ale mają najtrudniejszą drogę do pozostania w pierwszej szóstce, która w kwietniu ruszy do walki o medale jako „grupa mistrzowska”. W tej kolejce zagrają na wyjeździe z trzecim w tabeli Orkanem, a za tydzień jadą do wicelidera tabeli z Sopotu.

 

Zarówno działacze, jak i zawodnicy wspomnianego wicelider Energa Ogniwo Sopot głośno mówią, że na 60-lecie klubu, które przypada w tym roku, chcą zdobyć 12-tego w historii mistrzostwo Polski. W przerwie zimowej ściągnęli do Sopotu Australijczyka 23-letniego Coopera Hansena, który ma grać na pozycji łącznika ataku, którą od lat zajmuje w Sopocie kończący powoli karierę Wojciech Piotrowicz.

 

Czy Hansen ma szansę być tą nową gwiazdą? Podobno potencjał jest, ale póki co leczy kontuzję stopy.

Wielkie ambicje w Łodzi

W zespole WizjaMed Grot Budowlani Łódź też jest nowy łącznik ataku, pochodzący z RPA Trent Sivertsen. Jego w pierwszej kolejce zobaczymy w starciu właśnie z Sopotem. W Łodzi mają najwięcej obcokrajowców w składzie. Budżet znów urósł po dojściu kolejnego sponsora tytularnego. Ambicje są ogromne, ale najpierw trzeba załapać się do pierwszej szóstki, co nie jest takie oczywiste, bo o tę szóstkę walczy Lublin, Łódź i Kraków.

 

Kto jeszcze może kandydować do miana największej gwiazdy ligi? W niemal każdym zespole są nowi zawodnicy. Kolejni mają się pojawiać w ciągu najbliższych dni, bo niemal wszystkie drużyny zmagają się z problemami wizowymi dla zawodników oraz kłopotami z przelotami. Gracze z Afryki Południowej docierali do Polski najczęściej przez Dubaj. Teraz to niemożliwe. Zresztą nie tylko z tego kierunku są kłopoty. Dwaj Tongijczycy, którzy w czwartek dotarli do Sochaczewa lecieli ze swej wyspy przez Fidżi, Japonię, Finlandię do Polski, a trwało to ponad 44 godziny.

 

14-15.03.2025 : Ekstraliga - VIII kolejka - dokończenie

 

Energa Ogniwo Sopot - WizjaMed Grot Budowlani Łódź (sobota, godz. 13.00)

Life Style Catering RC Arka Gdynia v RzKS Juvenia Kraków (sobota, godz. 16.00)

KS AZS AWF Warszawa v Budmex Rugby Białystok (sobota, godz. 17.00)

ORLEN Orkan Sochaczew v PGE Edach Budowlani Lublin (niedziela, godz. 15.30)

Awenta Pogoń Siedlce v RC Lechia Gdańsk 50:12 (24:12) /rozegrany 08.11.2025/

Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie