Koniec kłopotów z bramkarzami reprezentacji Polski?! Na urodziny bronił jak w transie!
Już 2 maja hokeiści reprezentacji Polski w Sosnowcu rozpoczną walkę o powrót do światowej elity podczas MŚ Dywizji 1A. Sen z powiek selekcjonera Pekki Tirkkonena spędzali bramkarze, którzy pełnili rolę rezerwowych. Tirkkonen sam to zmienił, wstawiając między słupki GKS-u Tychy Tomasza Fucika, a ten w dniu 32. urodzin zamurował bramkę i pomógł ekipie w pokonaniu Zagłębia Sosnowiec 1-0 w półfinale.

- Czekałem na taki moment, w którym będę w stanie być wszędzie tam, gdzie leci krążek. Gdy bramkarz obroni wszystkie strzały, zawsze robi się z niego bohatera, a przecież to praca całej drużyny. Hokej jest tak szybką grą, że bramkarz nie jest w stanie wybronić wszystkich strzałów bez wsparcia kolegów – podkreślał szczęśliwy Fucik w rozmowie z telewizją klubową GKS-u Tychy.
Spolonizowany w 2024 r. Czech wskoczył do bramki także w pierwszym, poniedziałkowym półfinale, w którym tyski GKS wygrał w Sosnowcu z Zagłębiem 5-2.
ZOBACZ TAKŻE: Reprezentant Polski zagrał na nosie Kanadyjczykom. "Byłem Team USA"
- Musimy twardo stąpać po ziemi. To był dopiero drugi mecz, więc nie chcę się za bardzo emocjonować tym, że prowadzimy 2-0 w meczach. Kwestia awansu do finału cały czas jest otwarta – zaznacza Fucik.
W ćwierćfinałach play-off Tauron Hokej Ligi sytuacja z bramkarzami nie była wesoła dla reprezentacji Polski. Po drugim ćwierćfinale, przegranym przez tyszan, 1 marca, 2-4 z JKH GKS Jastrzębiem-Zdrój, popularny „Fucias” był rezerwowym dla Łotysza Eriksa Vitolsa. Podobnie jak Maciej Miarka w Zagłębiu Sosnowiec jest opcją alternatywną dla Fina Niilo Halonena. Miarka w play-offie wystąpił tylko w jednym meczu na siedem rozegranych przez jego zespół. W jeszcze gorszym położeniu znalazł się Michał Kieler z GKS-u Katowice, którego trener Jacek Płachta wpuścił tylko na rzuty karne z Comarch Cracovią. Poza tym w bramce „GieKSy” rządzi Jasper Eliasson, który z reprezentacją Szwecji do lat 18 i do lat 20 wywalczył brązowy medal MŚ.
W hokeju bramkarz ma jeszcze większe znaczenie niż w piłce nożnej, co w finale IO w Mediolanie potwierdził Connor Helleybuck, którego niewiarygodne interwencje pomogły ekipie USA w pokonaniu Kanady.
Do roli pewnej „jedynki” podczas MŚ Dywizji 1A w Sosnowcu urasta Tomasz Fucik, ale nawet on będzie potrzebował zluzowania. Wobec faktu, że w ciągu zaledwie siedmiu dni rozegramy pięć trudnych meczów: 2 maja z Ukrainą, 3 maja ze spadkowiczem z elity – Francją, 5 maja z kolejnym spadkowiczem – Kazachstanem, 7 maja z Japonią i 8 maja z beniaminkiem zaplecza elity – Litwą, najrozsądniej będzie korzystać z dwóch bramkarzy. A tego drugiego regularnie grającego na razie nie mamy.
Znacznie lepiej prezentuje się sytuacja w ataku. We wszystkich ćwierćfinałach Polacy strzelili 47 goli, co stanowi 37 procent wszystkich bramek, jakie padły w tej fazie Turon Hokej Ligi (obcokrajowcy na listę strzelców wpisali się 80 razy). Królem polowania w ćwierćfinałach został Aron Chmielewski z Zagłębia Sosnowiec, który strzelił cztery bramki. Patryk Wronka i Grzegorz Pasiut z GKS-u Katowice wpisywali się na listę strzelców po trzy razy, podobnie jak Mikołaj Syty i Jakub Lewandowski (obaj KH Toruń) i Filip Komorski (GKS Tychy).
Liderem punktacji kanadyjskiej play-offów po dwóch seriach półfinałowych jest Patryk Wronka, który zgromadził 10 pkt.
Po pierwszych meczach półfinałów GKS Tychy prowadzi z Zagłębiem Sosnowiec 2-0, podobnie jak GKS Katowice z Unią Oświęcim. W czwartek rywalizacja do czterech zwycięstw przenosi się do Oświęcimia, a w piątek do Tychów.
- W Tychach będziemy mieli atut własnych kibiców. Jak rozmawiam z kolegami na zgrupowaniach reprezentacji Polski, to nikt nie lubi grać w Tychach. Musimy zrobić wszystko, żebyśmy to potwierdzili – mobilizuje siebie i kolegów Tomasz Fucik. Ale Aron Chmielewski i jego koledzy z Zagłębia Sosnowiec, którzy do walki o mistrzostwo Polski przystępowali z drugiej pozycji na pewno nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
PZHL prowadzi już sprzedaż biletów i karnetów na MŚ Dywizji 1 A w Sosnowcu. Transmisja turnieju wyłącznie na antenach Polsatu Sport.
Przejdź na Polsatsport.pl
