Legia z Rakowem bez Marka Papszuna?! Możliwy czarny scenariusz
Już w najbliższą niedzielę 22 marca Legia Warszawa zagra z Rakowem Częstochowa w ramach 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Największym podtekstem tego meczu jest postać Marka Papszuna, którego jednak może zabraknąć na ławce "Wojskowych" ze względu na infekcję.
Papszun stał się bohaterem spektakularnego transferu na linii Raków - Legia pod koniec ubiegłego roku. W trakcie rozgrywek postanowił opuścić szeregi wicemistrza Polski zostawiając go na drugim miejscu w tabeli PKO BP Ekstraklasy oraz z awansem do 1/8 finału Ligi Konferencji oraz ćwierćfinału Pucharu Polski. W zamian wybrał broniącą się przed spadkiem drużynę ze stolicy.
Legia pod jego wodzą nadal znajduje się w strefie degradacji, ale notuje wyraźny progres. Po porażce na inaugurację z Koroną Kielce, w pięciu kolejnych meczach zdobyła dziewięć punktów i jest niepokonana. W niedzielę zmierzy się z podrażnionym Rakowem, który w tygodniu odpadł z Ligi Konferencji, a wcześniej przegrał na krajowym podwórku z Górnikiem Zabrze. Częstochowianie pozostają jednak w grze o mistrzostwo, ponieważ do liderującej Jagiellonii Białystok tracą tylko cztery punkty.
ZOBACZ TAKŻE: Kołtoń: Powołania Urbana? Wierny sobie!
Smaczku tej rywalizacji dodaje postać Papszuna pod którego wodzą Raków stał się czołowym zespołem w kraju i w ostatnich latach bił się o najwyższe cele, najczęściej właśnie z Legią. Teraz jest po drugiej stronie barykady i pierwszy raz zmierzy się przeciwko "Medalikom". Niestety, istnieją obawy, że 51-letniego szkoleniowca zabraknie w niedzielę na ławce "Wojskowych", a powodem tego jest infekcja, o czym poinformował już klub z Warszawy.
Papszun był nieobecny na treningach zespołu w tym tygodniu, a także nie odbyła się standardowa, przedmeczowa konferencja prasowa z jego udziałem. To oznacza, że ze zdrowiem doświadczonego trenera nie jest najlepiej i najprawdopodobniej dopiero przed samym spotkaniem zapadnie decyzja dotycząca jego udziału. Jego ewentualna absencja byłaby dużym ciosem dla Legii.
Przejdź na Polsatsport.pl
