Sensacyjny kandydat na stanowisko selekcjonera Włoch. To byłby szok!
Reprezentacja Włoch nie zagra na trzecim z rzędu mundialu. Tym razem lepsza od Italii okazała się Bośnia i Hercegowina, która pokonała "Azzurich" po serii rzutów karnych w finale baraży. Na Półwyspie Apenińskim mają dość i domagają się zmian. Pojawiła się sensacyjna kandydatura selekcjonerska.

Włosi zajęli drugie miejsce w swojej grupie kwalifikacyjnej, ustępując Norwegii. W związku z tym nie wywalczyli bezpośredniej promocji na mundial i - podobnie jak między innymi Polacy - musieli zagrać w barażach.
ZOBACZ TAKŻE: Kulesza ogłosił ws. Lewandowskiego! "Widziałem to po jego twarzy"
W półfinale Italia pokonała 2:0 Irlandię Północną. W decydującym starciu poprzeczka poszła jednak w górę. Rywalem Włochów byli bowiem Bośniacy. Zespół z Bałkanów wygrał 4:1 po serii rzutów karnych i to on zagra na MŚ.
Trzeci z rzędu opuszczony mundial wywołał wstrząs we włoskim futbolu. Wkrótce z pracą pożegnają się prezes federacji Gabriele Gravina, a także koordynator kadry Gianluigi Buffon. Na tym jednak nie koniec. Nieoficjalnie wiadomo już, że zwolniony zostanie również selekcjoner Gennaro Gattuso.
Trener przepracował na tym stanowisku niespełna rok. Drużynę objął w czerwcu, a pierwszy mecz pod jego wodzą Włosi rozegrali we wrześniu. W ośmiu spotkaniach Italia wygrała sześć razy i przegrała dwa.
Według informacji przekazanych przez "La Gazzetta dello Sport", pojawił się już kandydat do zastąpienia Gattuso. Włosi chcą zszokować świat i zatrudnić... Pepa Guardiolę!
Katalończyk ma co prawda kontrakt z Manchesterem City ważny do 30 czerwca 2027 roku, ale niejednokrotnie sam dawał do zrozumienia, że może chcieć odejść z angielskiego klubu wcześniej. Z tej sytuacji spróbują skorzystać Włosi.
Przejdź na Polsatsport.pl