Lamine Yamal wściekły po zwycięstwie Barcelony. Trener tłumaczy zachowanie gwiazdora

Piłka nożna

Lamine Yamal po meczu Atletico Maryt - FC Barcelony zszedł wściekły do szatni, chociaż... "Duma Katalonii" sięgnęła po zwycięstwo. Na temat zachowania gwiazdora wypowiedział się Hansi Flick.

Piłkarz FC Barcelony z rękami na głowie.
fot. PAP
Lamine Yamal był wściekły po ostatnim gwizdku w meczu Atletico Madryt - FC Barcelona

W sobotni wieczór FC Barcelona sięgnęła po kluczowe zwycięstwo, pokonując Atletico Madryt na wyjeździe 2:1. Arcyważnego gola w 87. minucie strzelił Robert Lewandowski. Dzięki zdobytym w ten sposób trzem punktom "Barca" odskoczyła Realowi Madryt na siedem "oczek" w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy.

 

ZOBACZ TAKŻE: Gol Lewandowskiego, a potem takie słowa Flicka. "Jeszcze za wcześnie"

 

Mimo tak ważnej wiktorii po ostatnim gwizdku wściekły do szatni schodził Lamine Yamal. Kamery uchwyciły, jak szkoleniowiec "Blaugrany" Hansi Flick chce podziękować swojemu podopiecznemu za grę, a ten najpierw nie podał mu ręki, a następnie powiedział coś do swojego trenera i ruszył w kierunku szatni.

 

Flick wypowiedział się na temat tej sytuacji podczas pomeczowej konferencji prasowej. 

 

- Było mnóstwo emocji. Zrobił wszystko, żeby strzelić drugiego gola. Nie wszystko poszło idealnie. Teraz mamy trzy dni na przygotowanie się do Ligi Mistrzów. Będzie w lepszym humorze - powiedział Niemiec, cytowany przez profil "Jijantes FC" na platformie X.

 

Barcelona już w środę rozegra swój pierwszy mecz w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Ekipa ze stolicy Katalonii podejmie... Atletico Madryt.

AA, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl
ZOBACZ TAKŻE WIDEO: Czechy - Dania. Skrót meczu

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie