"Z marszu" po rekordy: Warszawa gotowa na 5. edycję Korzeniowski Warsaw Race Walking Cup
W sercu stolicy w nietypowy sposób rozpoczęła się konferencja prasowa zapowiadająca 5. edycję mityngu Korzeniowski Warsaw Race Walking Cup. Robert Korzeniowski dał symboliczny sygnał do startu z ulicy Świętokrzyskiej, czyli trasy zawodów, by następnie przemaszerować do Hotelu Warszawa, gdzie zaprezentowano szczegóły jubileuszowej, 5. edycji mityngu, który odbędzie się już 25 kwietnia 2026 roku.


Robert Korzeniowski: Zależy nam na tym, by aktywność była traktowana jak najlepszy lek

Tomasz Majewski: Korzeniowski Warsaw Race Walking Cup to nieoficjalne rozpoczęcie sezonu lekkoatletycznego

Renata Kaznowska: To preludium, bo chcemy zawalczyć o organizację MŚ w chodzie sportowym

Marcin Lewandowski: Jestem pozytywnym wariatem sportowym i kibicuję każdej takiej inicjatywie
Tegoroczna rywalizacja to nie tylko sportowe święto, ale kluczowy przystanek na drodze do Mistrzostw Świata 2030, o których organizację ubiega się Polska. Dodatkowego prestiżu zawodom Korzeniowski Warsaw Race Walking Cup dodaje fakt, że w ich ramach zostaną rozegrane PZLA Mistrzostwa Polski w chodzie sportowym kobiet i mężczyzn na dystansie półmaratońskim (21,0975 km).
ZOBACZ TAKŻE: Padł niesamowity rekord świata! Dlaczego nie zostanie uznany?
Renata Kaznowska, Zastępca Prezydenta m.st. Warszawy, podkreśliła, że stolica od pierwszej edycji w 2022 r. wspiera inicjatywę Roberta Korzeniowskiego.
– Spotykamy się na ulicy Świętokrzyskiej, w samym centrum miasta. To celowy zabieg – chcemy, by sport na najwyższym światowym poziomie "wychodził do ludzi". Udział w tym wydarzeniu jest bezpłatny, co czyni je dostępnym zarówno dla warszawiaków, jak i turystów. Łączymy tu profesjonalny wyczyn z pasją amatorów i edukacją zdrowotną – mówiła Renata Kaznowska.
Wiceprezes PZLA, Tomasz Majewski, zaznaczył, że chód sportowy to jedna z naszych najsilniejszych dyscyplin lekkoatletycznych.
– Warszawski mityng to kluczowy przystanek w kalendarzu World Athletics Race Walking Tour Silver. Tu zdobywa się bezcenne punkty do rankingu olimpijskiego i światowego. Cieszę się, że wyprowadzamy lekkoatletykę ze stadionów. Dla młodych talentów możliwość startu ramię w ramię z mistrzami to najlepsza szkoła charakteru – podkreślił Tomasz Majewski.
W tym roku do grona partnerów dołączyły instytucje o silnej misji społecznej. Sławomir Żurawski, p.o. Prezesa Poczty Polskiej, przypomniał o historycznych "marszach pocztowych".
– Chód sportowy jest wpisany w etos pocztowca – w obu przypadkach liczy się wytrwałość, rzetelność i codzienne pokonywanie dystansów. Angażując się w mityng, Poczta Polska nawiązuje do swojej historycznej tradycji marszów pocztowych oraz wieloletniego patronatu nad sportami wytrzymałościowymi. Jako mecenas aktywności fizycznej, chcemy promować zdrowy styl życia wśród naszych pracowników i obywateli. Łączymy przy tym sport z kulturą – specjalnie na 5. edycję mityngu przygotowaliśmy unikatowe wydawnictwa filatelistyczne i okolicznościowe datowniki, które będą nie lada gratką dla kolekcjonerów i pamiątką tego wyjątkowego święta w sercu Warszawy – zapowiedział Sławomir Żurawski.
Z kolei Jerzy Budzyn, Komendant Główny OHP, wskazał na wychowawczy aspekt wydarzenia:
– Chcemy pokazać naszej młodzieży, że dzięki determinacji, ciężkiej pracy i trzymaniu się zasad fair play można dojść na sam szczyt. Z wielką dumą ogłaszam, że rywalizacja juniorek i juniorów w kategoriach U18 zyskała oficjalną nazwę: Wyścig o Puchar Komendanta Głównego OHP. Chcemy promować młodych sportowców, bo to oni są przyszłością naszych kadr. W sporcie, tak jak w pracy zawodowej, liczy się solidne przygotowanie i charakter – dodał Jerzy Budzyn.
Pomysłodawca i dyrektor mityngu, Robert Korzeniowski, nie krył optymizmu, wspominając historię zawodów – od stadionu na Pradze, przez koronę PGE Narodowego, aż po centrum Warszawy.
– Nasza trasa ma opinię "szczęśliwej" i niezwykle szybkiej. Potwierdza to m.in. Caio Bonfim, który po startach u nas sięgał po medale olimpijskie. W tym roku pętla 1000-metrowa na Świętokrzyskiej jest w pełni zgodna z najnowszymi wytycznymi World Athletics. Dziękuję partnerom i jestem przekonany, że wspólnie budujemy markę, która zaowocuje Mistrzostwami Świata w Warszawie w 2030 roku – podsumował Robert Korzeniowski.


