Legia Warszawa straciła zwycięstwo w 96. minucie!

Piłka nożna

Legia Warszawa zremisowała z Górnikiem Zabrze 1:1 w meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Marka Papszuna stracili gola w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Kibice na stadionie uczcili pamięć zmarłego w piątek Jacka Magiery, który w przeszłości był zawodnikiem i trenerem stołecznego klubu.

Piłkarze walczący o piłkę w polu karnym podczas meczu piłki nożnej Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze.
fot. PAP
Legia Warszawa straciła zwycięstwo w 96. minucie!

Całe piłkarskie środowisko jest poruszone śmiercią asystenta selekcjonera reprezentacji Polski, który w latach 1997–2006 był piłkarzem Legii. Po zakończeniu kariery Magiera pracował w stołecznym klubie. W latach 2016-17 był trenerem Legii. Zdobył mistrzostwo Polski i prowadził zespół w meczach Ligi Mistrzów z Realem Madryt, Borussią Dortmund i Sportingiem Lizbona.

 

Później był selekcjonerem reprezentacji Polski do lat 19 i 20. W latach 2021-24 pracował w Śląsku Wrocław. Następnie znalazł się w sztabie Jana Urbana, który objął reprezentację w 2025 roku.

 

Przed sobotnim spotkaniem minutą ciszy uczczono pamięć Magiery. Kibice machali czarnymi flagami i odpalili czerwone race. Na telebimie wyświetlono także upamiętniający go film. Kibice przygotowali transparent z napisem „Panie Jacku, dziękujemy”. Nad nią znajdowała się jeszcze większa flaga, która przedstawiała zmarłego trenera. W sobotni wieczór na stadionie puszczano tylko spokojną muzykę.

Hołd dla Jacka Magiery, kibice Legii Warszawa z transparentem
/fot. PAP

Pierwsza połowa meczu nie była porywająca. Ciekawie zrobiło się w 24. minucie, gdy skrzydłowy Legii Patryk Kun dośrodkował w pole karne do Milety Rajovicia, a napastnik strzelił głową nad poprzeczką.

 

Na początku drugiej połowy serbski obrońca Legii Radovan Pankov uderzył z ostrego kąta, ale trafił tylko w boczną siatkę. Po chwili Wojciech Urbański podał do Damiana Szymańskiego, który strzelił bez przyjęcia i wywalczył rzut rożny, gdyż piłka odbiła się od piłkarza Górnika. Następnie Juergen Elitim uderzył z dystansu, a grę ponownie wznowiono z narożnika boiska.

 

Obrońca Górnika Rafał Janicki zablokował ręką strzał Kacpra Urbańskiego i sędzia po konsultacji z VAR podyktował rzut karny, który w 82. min został wykorzystany przez Rafała Augustyniaka.

 

W doliczonym czasie strzał Michała Rakoczego obronił rumuński bramkarz Legii Otto Hindrich. W ostatniej akcji meczu po dośrodkowaniu Rakoczego z rzutu rożnego głową wyrównał Paweł Bochniewicz.

 

Legia do dziewięciu wydłużyła serię ligowych meczów bez porażki, na którą składa się sześć remisów i trzy zwycięstwa.

 

Górnik ma 43 pkt i zajmuje czwarte miejsce w ekstraklasie, a Legia z dorobkiem 33 pkt jest 13.

 

Legia Warszawa - Górnik Zabrze 1:1 (0:0)

 

Bramki: 1:0 Rafał Augustyniak (82-karny), 1:1 Paweł Bochniewicz (90+6-głową).

 

Legia Warszawa: Otto Hindrich - Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak, Radovan Pankov - Paweł Wszołek, Juergen Elitim, Damian Szymański (85. Artur Jędrzejczyk), Patryk Kun (85. Arkadiusz Reca) - Wojciech Urbański (67. Kacper Urbański), Mileta Rajović (85. Ermal Krasniqi), Rafał Adamski.

 

Górnik Zabrze: Marcel Łubik - Michal Sacek, Rafał Janicki, Paweł Bochniewicz, Erik Janza (86. Kamil Lukoszek) - Lukas Sadilek (85. Michał Rakoczy), Patrik Hellebrand, Lukas Ambros (63. Jarosław Kubicki) - Maksym Chłań (75. Roberto Massimo), Sondre Liseth (46. Yvan Ikia Dimi), Ondrej Zmrzly.

 

Żółte kartki: Paweł Wszołek, Wojciech Urbański, Damian Szymański, Mileta Rajović - Lukas Sadilek, Patrik Hellebrand, Maksym Chłań.

 

Sędzia: Damian Kos (Gdańsk). Widzów: 26 635.

 

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie