Ostatni mecz z Polską na MŚ w Sosnowcu będzie bardzo trudny
Reprezentacja Polski w hokeju na lodzie pokonała w Elektrenach zespół Litwy 3:1 w pierwszym meczu kontrolnym przed MŚ Dywizji 1A. Cały mecz w bramce Litwy zaliczył Laurynas Lubus, który przed rokiem podczas MŚ Dywizji 1B w Tallinnie został wybrany najlepszym bramkarzem turnieju.

Gratuluję awansu do Dywizji 1A. Jak wspominasz turniej w Tallinnie?
Uważam, że to były wspaniałe mistrzostwa, jadąc do Estonii myśleliśmy tylko o złocie. Zagraliśmy świetny turniej i w zasadzie wszystkie mecze były bardzo dobre w naszym wykonaniu. Mieliśmy problemy z Chorwacją, ale to był czwarty mecz i wiedzieliśmy, że i tak zagramy o awans. Walczyliśmy we wszystkich spotkaniach, mieliśmy dobry system. Przygotowywaliśmy się bardzo ciężko do tego turnieju, więc wynik był taki, jaki sobie założyliśmy. Zdobyliśmy złoto i teraz jesteśmy w Dywizji 1A.
W ostatnim meczu wygraliście z Koreą Południową 4:1 i awansowaliście do Dywizji 1A. Który mecz na tym turnieju był dla Ciebie najtrudniejszy?
Myślę, że pierwszy mecz był bardzo trudny przeciwko Chinom, wygraliśmy go 1:0, ale było dosyć ciężko. Konfrontacja z Estonią też była dla nas dosyć trudna, bo rywal oddał ponad dwadzieścia strzałów więcej od nas, ale graliśmy mądrze i wygraliśmy to spotkanie. Mecz z Koreą był prawdopodobnie takim najbardziej wymagającym spotkaniem w sferze psychicznej, ponieważ wiedzieliśmy, że gramy o awans, ale strzeliliśmy pierwsi gola i poradziliśmy sobie całkiem dobrze. Wygraliśmy go zdecydowanie i zapewniliśmy sobie awans.
Ty zostałeś wybrany najlepszym bramkarzem turnieju w Tallinie. Gratuluję!
Po mistrzostwach mówiłem o tym w wywiadzie dla mediów litewskich, że nie traktuję tej nagrody jako wyróżnienia dla mnie, ponieważ cała drużyna grała bardzo dobrze i w całym turnieju straciliśmy tylko jedną bramkę w osłabieniu. To zasługa obrońców i napastników, którzy blokowali strzały i mocno mi pomagali. Dzięki ich wsparciu dostałem tę nagrodę, ale nie mogę powiedzieć, że tylko ja grałem dobrze, bo cała drużyna broniła znakomicie, więc powiedziałbym, że to jest rodzaj nagrody drużynowej, którą ja otrzymałem.
Po trzech latach przerwy zagracie na drugim poziomie mistrzostw świata. O co będziecie rywalizować w Polsce?
Awansując do Dywizji 1A, naszym celem będzie utrzymanie się tam tak długo, jak to będzie możliwe. W tym roku prawdopodobnie będzie podobnie jak do wszystkich poprzednich lat, ale postaramy się walczyć z każdym rywalem. Nie jesteśmy drużyną, która wychodzi na lód wiedząc, że przegra lub coś w tym stylu. Jeśli to możliwe, to zawsze będziemy walczyć.
Kto według Ciebie będzie miał największe szanse na awans i dlaczego?
Myślę, że najlepszą drużyną w naszej grupie będzie Francja. Drugim zespołem może być Kazachstan, ale to będzie zależało od tego czy w ich składzie zagrają zawodnicy z ligi KHL i VHL, wtedy może być bardzo trudno grać przeciwko nim. Uważam, że porównując wszystkie drużyny, to każda z nich prezentuje zbliżony poziom. Moim zdaniem Francja i Kazachstan prawdopodobnie będą w pierwszej dwójce tego turnieju.
W ostatnim meczu na turnieju w Sosnowcu zmierzycie się z Polską. Wcześniej zagracie z nami dwa mecze towarzyskie. Jaki to będzie dla Ciebie ten mecz mistrzostwach świata?
Zawsze fajnie jest grać z drużyną gospodarzy, ponieważ będzie tam liczna publiczność. Wiem, że polska liga ma wielu kibiców przychodzących na mecze, więc kiedy gra reprezentacja, to hala będzie pełna. Myślę, że ostatni mecz z Polską na MŚ w Sosnowcu będzie bardzo ciężki, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie, bo kiedy zespół gra u siebie, w dodatku przy pełnej publiczności, to na pewno będzie to trudny mecz. Zawsze staramy się grać najlepiej, w zeszłym roku graliśmy dwa mecze towarzyskie z Polską i wiem, że nasi rywale nie mieli pełnego składu, ale walczyliśmy. Przegraliśmy wówczas 1:2 i 0:2 i myślę, że były to dobre mecze. W tym roku postaramy się podjąć walkę i nie przegrać tego spotkania. Będziemy starali się grać najlepiej jak potrafimy.
Jakie są największe atuty reprezentacji Litwy?
Historycznie Litwa nie miała tak wielu graczy prezentujących wysoki poziom jak choćby Dainius Zubrus. Mamy tylko kilku zawodników grających w najlepszych ligach europejskich lub za oceanem. Ale naszą siłą jest gra zespołowa, w której każdy blokuje strzały i gra zespołowo. Wspieramy się nawzajem w szatni i gramy razem, to jest nasz największy atut. Zazwyczaj jesteśmy słabsi grając przeciwko wymagającym rywalom, więc jedynym sposobem na pokonanie innych drużyn jest gra zespołowa. Jeżeli grasz indywidualnie, uzyskanie dobrego wyniku jest to praktycznie niemożliwe, więc grając dla drużyny narodowej, nie gramy dla siebie, tylko dla reprezentacji i myślę, że to jest nasza największa siła.
A słabe strony?
Uważam, że teraz to obecne pokolenie zawodników trochę się zmienia, więc dołączyło do nas kilku młodych chłopaków i nie chcę mówić, że to będzie nasza słabość, ale może to wynikać z tego, że nie mają dużego doświadczenia w seniorskich rozgrywkach. Z drugiej strony może to być dobra rzecz, ponieważ młodzi gracze chcą udowodnić swoją wartość trenerom i bardzo się starają. Zatem teraz mogę powiedzieć, że to jest nasza słabość, bo prawdopodobnie aktualnie jest to największy problem jaki mamy, ponieważ potrzebujemy więcej profesjonalnych zawodników. Mam nadzieję, że ci młodzi hokeiści wkrótce zaczną trenować w seniorskich rozgrywkach i będą o wiele silniejsi, lepsi i przez to bardziej doświadczeni.
Przed bardzo długi czas podstawowym bramkarzem reprezentacji Litwy był Mantas Armalis. Uważasz, że będziesz lepszym bramkarzem od niego?
Nie wydaje mi się, że tak się stanie, gdyż Mantas grał bardzo długo w najwyższej klasie rozgrywkowej w Szwecji, występował również w lidze AHL, a obecnie gra w fińskiej Liidze. Chciałbym być lepszym od niego, ale nie sądzę, że to nastąpi. W naszej reprezentacji nie ma znaczenia kto gra, ważne jest żeby grać dobrze, pomagać drużynie. To jest najważniejsze. Tak jak w zeszłym roku, byłem tam i mi zaufali, więc po prostu dawałem z siebie wszystko. Chcemy żeby Mantas wystąpił na tym turnieju. Nie ma znaczenia, kto będzie bronił. W każdym meczu walczymy ze wszystkich sił i staramy się jak możemy.
Mistrzostwa Świata Dywizji 1A w hokeju na lodzie w Sosnowcu – od 2 maja do 8 maja na sportowych antenach Polsatu i online w Polsat Box Go.

