Polska – Szwecja. Żadna inna kadra nie przygotowuje się tak do meczów!
To będzie batalia, która zdecyduje o być albo nie być Biało-czerwonych wśród europejskich mocarzy. W sobotę w Gdyni reprezentacja Polski w rugby zagra ze Szwedami. Zwycięstwo lub remis da nam awans na poziom Championships. Przed meczem Polacy, zamiast na trening, wybrali się do bardzo szczególnego miejsca. Transmisja z meczu od godz. 19.45 w Polsacie Sport 2 oraz w Polsat Box Go.

Starcie ze Szwedami zdecyduje o tym, czy Polska wygra dwuletnią rywalizację w Rugby Europe Trophy i wróci na poziom Rugby Europe Championship. By awansować i wyprzedzić rywalizujących z nami Czechów, musimy Szwedów pokonać lub co najmniej zremisować. Championship to nominalnie drugi poziom w Europie, ale na ten najwyższy, czyli do turnieju o Puchar Sześciu Narodów, awansować się nie da.
Polska – Szwecja – o co grają rugbiści?
Jeśli wynik meczu ze Szwecją będzie dla Polski korzystny, od lutego przyszłego roku znów będziemy rywalizować z zespołami, które dotykają rugbowego nieba, a jest nim gra w Pucharze Świata. W najbliższym, w 2027 roku zagrają Gruzja, Portugalia, Hiszpania oraz Rumunia, które na co dzień rywalizują właśnie w Rugby Europe Championship.
Do tej pory ze Szwedami graliśmy 17 razy. Przegraliśmy tylko raz. Raz padł remis. Bilans małych punktów to 490:172 dla Polski. Jedyna porażka miała miejsce w 2013 roku w Enkoping. Przegraliśmy 11:19 w kwalifikacjach do Pucharu Świata, co kosztowało posadę ówczesnego trenera Tomasza Putrę.
Polska – Szwecja – czy rywale są mocni?
W ostatnim starciu – w zeszłym roku w Trellebeorgu kadra prowadzona przez byłych podopiecznych Putry – Kamila Bobryka i Tomasza Stępnia wygrała 29:25. W rugby to bardzo „ciasny” wynik potwierdzający, że Szwedzi mają naprawdę mocną drużynę i nie wolno ich lekceważyć. Szwedzi mają kilku naprawdę mocnych zawodników, szeroko korzystają z graczy, którzy rugby uczyli się w innych, dużo mocniejszych w tej dyscyplinie państwach, a dla Szwecji grają dzięki temu, że ich przodkowie pochodzą z tego kraju.
Polska – Szwecja – jaki jest skład Biało-czerwonych?
Trenerzy Kamil Bobryk oraz Tomasz Stepień kadrę na mecz ogłosili w piątkowy wieczór. Jak zawsze towarzyszyło temu uroczyste spotkanie zawodników oraz wręczanie koszulek. W wyjściowym składzie są żegnający się z reprezentacją weterani, wieloletni kapitan Piotr Zeszutek (42 mecze, 33 razy jako kapitan) oraz drugi najskuteczniejszy gracz w historii kadry Wojciech Piotrowicz (33 występy, 233 punkty). Są także debiutanci – pochodzący z RPA Andre Meyer (gra od pięciu lat w ORLEN Orkan Sochaczew) oraz mieszkający we Francji Johan Janiec.
Polska – Szwecja – do jakiego muzeum poszli Polacy?
Piątek był szczególnym dniem dla kadry nie tylko ze względu na ogłoszenie składu. Zamiast na trening drużyna z Cetniewa, gdzie szykowała się do starcie ze Szwedami, pojechała na Hel zwiedzić Muzeum Obrony Wybrzeża. Najwięcej czasu zawodnicy spędzili przy armatach, zwłaszcza stanowisku armaty 406 mm w poniemieckim kompleksie Schlezwig-Holstein, wybudowanym w 1941 roku oraz na odrestaurowanym stanowisku nr 4 przedwojennej, polskiej baterii im. Heliodora Laskowskiego. Obiekty te są zabytkiem militarnym klasy 0 (najwyższej).
- Zabraliśmy tu chłopaków, by zwłaszcza nasi zawodnicy z zagranicy poznali historię tego miejsca. Dowiedzieli się więcej o czasach II Wojny Światowej. O bohaterstwie polskich żołnierzy walczących we wrześniu 1939 roku na Helu, ale też by zobaczyli, co potem działo się w tym miejscu. To ważne, by każdy kto wychodzi z orzełkiem na piersi na boisku czuł odpowiedzialność za kraj, za jego reprezentowanie – mówi trener kadry Kamil Bobryk, który pochodzi z Siedlec, ale od lat najpierw jako zawodnik, a teraz jako szkoleniowiec mieszka i pracuje we Francji.
- Budowanie drużyny to nie tylko wspólne treningi, ale właśnie takie akcje, jak ta z wizytą w muzeum. Chcemy by zawodnicy rozwijali się nie tylko jako sportowcy, ale też jako ludzie. By byli świadomi historii kraju dla którego grają – dodaje drugi trener kadry Tomasz Stępień.
Mecz Polska – Szwecja w Rugby Europe Trophy w sobotę 11 kwietnia w Gdyni na Narodowym Stadionie Rugby. Transmisja w Polsacie Sport 2 oraz Polsat Box Go od godz. 19.45.
Skład Polski na mecz Rugby Europe Trophy ze Szwecją:
1. Jakub Wojtkowicz - RFC Sligo (Irlandia)
2. Dominik Mohyła - LifeStyle Catering Arka Gdynia
3. Zenon Szwagrzak -Melrose RC (Szkocja)
4. Jakub Małecki - WizjaMed Grot Budowlani Łódź
5. Piotr Zeszutek - Energa Ogniwo Sopot - kapitan
6. Thomas Toevalu Leszka - US Marmandaise Rugby (Francja)
7. Andre Meyer - ORLEN Orkan Sochaczew - debiutant
8. Vaha Halaifonua - Pogoń Awenta Siedlce
9. Jędrzej Nowicki - Pogoń Siedlce
10. Wojciech Piotrowicz - Ogniwo Sopot
11. Paweł Bartoszewicz-Malicki - ASUB Waterloo (Belgia)
12. Nicolas Saborit-Zajdow - CO Berre XV (Francja)
13. Patryk Reksulak - Pogoń Siedlce
14. Kacper Wróbel - Orkan Sochaczew
15. Johan Janiec, Stade Bordelais (Francja) - debiutant
Wykończeniowcy:
16. Wiktor Wilczuk - Bruff RFC (Irlandia)
17. Quentin Cieslinski - Stade Metropolitain Villeurbanne (Francja)
18. Sylwester Gąska - Ogniwo Sopot
19. Bercho Botha - Pogoń Siedlce
20. Mateusz Bartoszek - RC Bassin d'Arcachon (Francja)
21. Jonathan O'Neill - Orkan Sochaczew
22. Łukasz Korneć - Pogoń Siedlce
23. Mateusz Plichta - Ogniwo Sopot
Sztab:
Kamil Bobryk - trener główny
Tomasz Stepień - trener
Maciej Brażuk - trener asystent
Tomasz Gołąb - manager
Konrad Niedźwiedź - foto/video
Mateusz Olasek - fizjoterapeuta
Rafał Antoniak - fizjoterapeuta
