Prezes ręczy za Polaków przed MŚ u siebie! "Walka o zwycięstwo w każdym meczu"
Hokejowa reprezentacja, wzmocniona finalistami mistrzostw Polski z GKS-u Tychy i GKS-u Katowice rozpoczęła drugą fazę przygotowań do MŚ Dywizji 1A, jakie już 2 maja rozpoczną się w Sosnowcu. - Liczymy na głośne wsparcie kibiców w walce o awans do elity MŚ. Rywali będziemy mieli rozpracowanych. Powalczymy o zwycięstwo w każdym meczu – powiedział nam prezes PZHL-u Krzysztof Woźniak.

Michał Białoński, Polsat Sport: Rządzi pan polskim hokejem dopiero od pół roku, a udało się wprowadzić sporo zmian. Niedawno z ministrem sportu i turystyki Jakubem Rutnickim odwiedziliście Oświęcim, zapewniając sporą dotację, ponad 37 mln, na budowę nowego lodowiska Unii. Gratuluję, że udało się wywalczyć te środki dla naszego hokeja.
Krzysztof Woźniak, prezes PZHL-u: Faktycznie, to jest dobra decyzja, która musiała nastąpić. Ona jest kluczowa dla rozwoju naszego hokeja. Dziękujemy bardzo panu ministrowi Rutnickiemu, który podjął też decyzję, ale też miastu Oświęcim, panu prezydentowi Januszowi Chwierutowi, który zabiegał o to od lat. Teraz widzimy, że zabiegał skutecznie. Pamiętajmy, że tylko część środków na nowe lodowisko będzie z ministerstwa, ale radni musieli podnieść rękę i zagłosować, by ten obiekt powstał. Jako PZHL zachęcamy, by jak najwięcej klubów i klubików aplikowało o podobne projekty, by nasza infrastruktura ulegała poprawie.
ZOBACZ TAKŻE: Problemy lidera Polaków przed walką na MŚ! "Wszystko w rękach lekarzy"
Dziś pozyskał pan kolejnego sponsora, tym razem tytularnego, dla reprezentacji Polski. W trudnych czasach nie jest łatwo o nowych mecenasów.
Został nim Tauron, który jest naszym sponsorem strategicznym i obejmie swym mecenatem wszystkie kadry narodowe. To ważny krok dla przyszłości polskiego hokeja. Firma ta jest także sponsorem naszej Tauron Hokej Ligi, więc bardzo się cieszymy, że teraz rozszerzyliśmy współpracę o nasze wszystkie kadry narodowe. Szukamy dalszych mecenasów, a jednocześnie skupiamy się na przygotowaniu MŚ Dywizji 1A do lat 18 w Krynicy, które rozpoczynają się już 18 kwietnia, a przede wszystkim 2 maja rozpoczynają się MŚ Dywizji 1A w Sosnowcu, gdzie będziemy rywalizować o powrót do elity.
Świetną wiadomość już wcześniej ogłosił prezydent Bytomiu Mariusz Wołosz, który jest wiceprzewodniczącym Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Metropolia zostaje sponsorem Tauron Hokej Ligi od sezonu 2026/2027.
Bardzo się cieszymy z decyzji, którą ogłosił pan prezydent Wołosz. Prezydenci Sosnowca Arkadiusz Chęciński i Tychów Maciej Gramatyka również popierają ten krok. Dzięki takiemu wsparciu jak to od Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii możemy się dalej rozwijać.
Jak wyglądają przygotowania do MŚ Dywizji 1A w Sosnowcu?
Mamy dużo pracy przed turniejem w Sosnowcu, jak i tym w Krynicy. Natomiast do każdego z tych turniejów mamy project managerów, którzy się świetnie i odpowiedzialnie tym zajmują. Myślimy o organizacji stref kibica. Na pewno będzie się dużo działo. Już podczas listopadowego Pucharu Narodów Europy Arena Sosnowiec pokazała, że to jest właściwe miejsce do tego, żeby promować hokej. Liczymy na wypełnienie hali w każdym meczu „Biało-Czerwonych”. Liczymy na głośne wsparcie kibiców w walce naszych hokeistów o awans do elity.
Oczywiście, nie będzie łatwo, bo każda reprezentacja przyjedzie do Sosnowca po awans, ale nasi zawodnicy są niesamowitymi walczakami, pokazują charakter. Na pewno w każdym meczu dadzą z siebie „maksa”.
Gdy we wrześniu powierzył pan stery reprezentacji Polski Pekce Tirkkonenowi, był pan optymistą, twierdząc, że fińska myśl szkoleniowa. Czy dzisiaj, po doświadczeniach z trzech turniejów Pucharu Narodów Europy jest pan spokojniejszy, że nie zawiódł pana nos?
Nie kierowałem się nosem, tylko chłodną kalkulacją. Znam Pekkę Tirkkonena od kilku lat i wiem, jakim jest człowiekiem. Widać też po jego powołaniach, że testuje zawodników z różnych pokoleń. Na zestawienie najlepszej kadry na MŚ przyjdzie czas po meczach kontrolnych. Po zaplanowanym na 29 kwietnia meczu z Francją ogłosi skład na MŚ Dywizji 1A, czyli na najważniejszy turniej. Jestem naprawdę zadowolony. Widać w Pekce dużą fachowość i duży profesjonalizm.
Faza play-off ekstraklasy pokazała, że Polacy nie zapomnieli jak się strzela bramki. Punktację kanadyjską wygrali Patryk Wronka i Alan Łyszczarczyk, wysoko w niej był także Bartosz Fraszko, ale mieliśmy duży problem z bramkarzami. Na szczęście w półfinałach odrodził się Tomasz Fucik, który był filarem GKS-u Tychy w walce o obronę mistrzostwa Polski. Problem w tym, że pozostali nasi bramkarze nie mają rytmu meczowego. Jak pan zareagował na popisy Fucika?
Bardzo się cieszę, że Tomek wrócił do bramki i pokazał się z naprawdę dobrej strony. W odwodzie mamy Michała Kielera, czy młodszego Macieja Miarkę. Obaj mają sporo do udowodnienia i mam nadzieję, że w klubach wywalczą pozycje bramkarzy numer „jeden”. Natomiast Fucik broni tak, że w GKS-ie Tychy nie ma mowy o zmianie bramkarza.
Polska będzie domem dla wielu reprezentacji nie tylko podczas MŚ, ale także na długo przed nimi. Ukraina w Bytomiu będzie trenować już od połowy kwietnia, natomiast Kazachstan będzie się przygotowywał do MŚ w Tychach. Polska imponuje gościnnością na każdym kroku?
Jako organizatorzy postaramy się dopiąć każdy szczegół, przeprowadzić MŚ tak, jak chcielibyśmy być przyjęci w innych krajach. I myślę, że to powinno być normalnością. Jak sami gdzieś jedziemy, to chcielibyśmy, żeby nasza kadra miała najlepsze warunki. I chcemy się tym samym odwdzięczać, pokazywać tę dobrą robotę.
Czy w kontekście do tego, że mamy piorunujący początek MŚ: najpierw Ukraina, która jest dla nas niewygodnym rywalem, później spadkowicze z elity – Francja i Kazachstan, jest pan optymistą, jeśli chodzi o walkę o powrót na najwyższy poziom MŚ?
Każdy mecz jest inny i myślę, że trener Pekka powie zawodnikom, żeby się skupili na najbliższym rywalu, co jest szalenie istotne. Wiemy, jaki jest początek, jacy są rywale. Będziemy mieli ich rozpracowanych. Powalczymy o zwycięstwo w każdym meczu, a co to da? Zobaczymy. Musimy żarliwie kibicować. I trzymać kciuki za naszą kadrę.
Obiecywał pan reanimować szkolenie w polskim hokeju i to się dzieje. Pozyskał pan do tego celu samego Henryka Grutha, którego metody przyniosły świetne efekty w Szwajcarii.
W minioną sobotę z Henrykiem Gruthem przeprowadziliśmy konferencję szkoleniową w Tychach. Ona rozpocznie długi proces zmian. Henryk, wspólnie z trenerami, chce wypracować model, który będzie najbardziej adekwatny dla Polski. Podzieliliśmy kraj na cztery okręgi. W każdym z nich będą koordynatorzy szkolenia, także ci „off ice” (poza lodem). Mamy również trzech skillcoachów (trenerów rozwijających umiejętności indywidualne), którzy będą jeździć ze szkoleniami po całej Polsce i szkolić m.in. w power skatingu (optymalizacja umiejętności jazdy na łyżwach), czy treningu specjalistycznym dla bramkarzy, czy doskonaleniu techniki kija oraz taktyki.
Kto będzie prowadził kursy specjalistyczne?
W zakresie „power skatingu” Tomasz Kurzawa, trening bramkarski poprowadzi Przemysław Odrobny, a jeżeli chodzi o technikę kija, to Andrzej Świstak, który wraca z zagranicy, gdzie był cenionym szkoleniowcem. Dołączył do naszego zespołu za namową Henia Grutha.
Andrzej Świstak to uczestnik IO w Albertville, czyli ostatnich igrzysk, na których wystąpili nasi hokeiści.
Lista ekspertów nie jest zamknięta. Ona musi ewoluować, wypracowanie idealnego modelu zajmie nam kilka lat, ale widzimy w środowisku dobrą energię.
Na konferencji poinformowałem środowisko o cyfryzacji naszego hokeja, o umowie z firmą Sportway. Dzięki niej na wszystkich kamerach znajdą się kamery AI (sztucznej inteligencji), co pomoże koordynatorom w szkoleniu, w podglądaniu zajęć, ale też rodzicom, którzy będą mogli obserwować swoje dzieci podczas ćwiczeń i meczów w całej Polsce.
W ramach rozwoju cyfryzacji, chciałbym wprowadzić system CRM już od najbliższego sezonu, od licencji zawodniczych po kadrę narodową, przez lodowiska po proces licencyjny, obsady meczów, systemy rozgrywek itd. Rozmawialiśmy o tym już ze wszystkimi interesariuszami, teraz pora na szukanie sponsorów, by wdrożyć ten program tak szybko, jak to możliwe.
Skład reprezentacji Polski na mecze z Węgrami (16-17 kwietnia w Budapeszcie):
Bramkarze:
Tomasz Fucik (GKS Tychy)
Maciej Miarka (ECB Zagłębie Sosnowiec)
Michał Kieler (GKS Tychy)
Obrońcy:
Olaf Bizacki (GKS Tychy)
Mateusz Bryk (GKS Tychy)
Bartłomiej Pociecha (GKS Tychy)
Kamil Górny (Polonia Bytom)
Bartosz Ciura (ECB Zagłębie Sosnowiec)
Michał Naróg (ECB Zagłębie Sosnowiec)
Eryk Schafer (KH Toruń)
Jakub Wanacki (ECB Zagłębie)
Karol Biłas (ECB Zagłębie)
Napastnicy:
Mateusz Gościński (GKS Tychy)
Filip Komorski (GKS Tychy)
Alan Łyszczarczyk (GKS Tychy)
Dominik Paś (GKS Tychy)
Mateusz Michalski (GKS Katowice)
Patryk Wronka (GKS Katowice)
Aron Chmielewski (Zagłębie)
Krzyszot Maciaś (HC Vitkovice)
Kamil Wałęga (HC Zilina)
Patryk Krężołek (Banik Sokolov)
Jakub Lewandowski (KH Toruń)
Szymon Kiełbicki (JKH GKS Jastrzębie-Zdrój)
Jakub Ślusarczyk (JKH GKS Jastrzębie-Zdrój)
Christian Mroczkowski (Polonia Bytom)
Mikołaj Syty (KH Toruń)
Mecze kontrolne reprezentacji Polski przed MŚ Dywizji 1A w Sosnowcu:
10 kwietnia Litwa – Polska 1-3
11 kwietnia Litwa – Polska 0-3
16 kwietnia Węgry – Polska
17 kwietnia Węgry – Polska
24 kwietnia Polska Słowenia
25 kwietnia Polska – Słowenia
29 kwietnia Polska – Francja
MŚ Dywizji 1 A w Sosnowcu odbędą się w dniach 2-8 maja, transmisje wyłącznie na antenach Polsatu Sport.
Mecze Polaków na MŚ:
2 maja, godz. 19:30 Polska – Ukraina
3 maja, godz. 19:30 Francja – Polska
5 maja, godz. 19:30 Kazachstan – Polska
7 maja, godz. 19:30 Japonia – Polska
8 maja, godz. 19:30 Polska - Litwa
Przejdź na Polsatsport.pl

