Nie żyje były reprezentant Czech. Miał 47 lat

Były bramkarz reprezentacji Czech Pavel Srnicek zmarł w wyniku kłopotów z sercem. Dziewięć dni temu zasłabł podczas joggingu. Informację o śmierci piłkarza potwierdził jego agent Steve Wraith.
Srnicek przyjechał na Święta do swojego domu rodzinnego w Bohuminie i po południu wyszedł pobiegać. W trakcie przebieżki zasłabł i upadł. Na 20 minut zatrzymała mu się akcja serca. Nieszczęśliwie, znajdował się wtedy w mało uczęszczanej okolicy, dlatego pomoc przyszła dość późno. Srnicka, leżącego na ziemi, znalazł dopiero przypadkowy przechodzień. Został przetransportowany do szpitala w Ostravie.
Schalke może zazdrościć Lechowi
Srnicek od początku był w stanie krytycznym. Lekarze utrzymywali go w śpiączce farmakologicznej, z której zamierzali go wybudzić w środę, jeśli serce zacznie lepiej pracować. Niestety, nie udało się byłego reprezentanta Czech uratować.
Srnicek urodził się w Ostravie i karierę zaczynał w miejscowym Baniku. Stamtąd trafił w 1991 roku do Newcastle United, gdzie grał aż przez siedem lat. Po krótkim powrocie do Banika, znowu wyjechał na Wyspy i grał w Sheffield Wednesday. Występował także w Portsmouth, West Hamie oraz m.in. Brescii.
W reprezentacji Czech rozegrał 49 spotkań w latach 1994-2001. Był rezerwowym bramkarzem na mistrzostwach Europy 1996 w Anglii, gdzie Czechy zdobyły srebrny medal.
Kilka dni temu do księgarń w Wielkiej Brytanii trafiła jego autobiografia "Pavel is a Geordie (Geordie - potocznie o osobie z północno-wschodniej Anglii - przyp. Ł. M.).
Komentarze