Sebastian Staszewski: Jak czuje się Pan po dwóch zimowych zgrupowaniach? Metody trenera Stanisława Czerczesowa faktycznie okazały się mordercze?

 

Igor Lewczuk: Jak widać żyję i mam się dobrze. Nie było tak źle.

 

Boniek dla Polsatsport.pl: Dla kadry Nawałki kasa naprawdę nie jest ważna

 

Ale sami piłkarze przyznawali, że po pierwszym obozie „umierali”. To był najcięższy okres przygotowawczy w Pana karierze?

 

Będąc na Malcie czytałem coś tam w Internecie i obraz zgrupowania był trochę przesadzony. Muszę jednak przyznać, że w mojej dotychczasowej karierze pierwszy obóz z trenerem Czerczesowem był najcięższy.

 

Legia przygotowuje się do walki o mistrzostwo Polski. To wasz jasno określony cel?

 

Zbliża się 100-lecie klubu, więc cel jest jeden. Każdy go zna. Nikt nie wyobraża sobie, abyśmy nie zdobyli tytułu. Do wszystkiego trzeba jednak podchodzić spokojnie, bo rok temu oczekiwania były podobne i nic z nich nie wyszło. Trochę pokory, ale zdajemy sobie sprawę z tego, co nas czeka.

 

Zimą działo się na rynku transferowym. Do Legii dołączyło kilku ciekawych piłkarzy: Artur Jędrzejczyk, Kasper Hämäläinen, Ariel Borysiuk i Adam Hloušek. Jak wygląda wejście tych zawodników do zespołu?

 

Takie nazwiska jak Hloušek, Jędrzejczyk czy Hämäläinen robią wrażenie. Sam się zdziwiłem, że Legii udało się wyciągnąć obrońcę ze Stuttgartu! Okazało się, że to możliwe. Adam nigdy nie grał w Polsce, ale jest Czechem i wszystko świetnie rozumie. Poza tym jest przyzwyczajony do presji. Problemów z aklimatyzacją więc nie ma. „Jędza” klub zna od podszewki – to postać znana i lubiana. Poza tym Michał Kucharczyk ma w końcu swojego kolegę, więc może będzie się częściej uśmiechał. Prawdziwa weryfikacja zakupów przyjedzie jednak dopiero w najbliższych tygodniach.

 

Duże emocje wzbudził transfer Hämäläinena. Dla piłkarzy Legii jego lechicka przeszłość ma jakiekolwiek znaczenie?

 

Absolutnie. To dobry zawodnik, a taki jest potrzebny w każdej drużynie. Kiedy krążyły plotki o jego negocjacjach, to powątpiewałem. Miał przecież wyjechać za granicę. Zdecydował się jednak na Legię i to super sprawa.

 

Całą rozmowę z Igorem Lewczukiem zobacz w materiale wideo.