Marko Podrascanin w Cucine Lube występował od 2008 roku i z jednym z najlepszych włoskich klubów wywalczył dwa złote i trzy brązowe medale Serie A. Do tego okazałego dorobku klub z Serbem w składzie dorzucił Puchar i Superpuchar Włoch oraz brąz w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Po ośmiu latach wspólnych doznań, nadszedł czas na rozstanie i ruszenie za nową przygodą. Zawsze będę pamiętał o klubie, który ściągnął mnie w wieku dziewiętnastu lat, dał szansę aby rozwinąć się jako człowiek i zawodnik. We Włoszech spędziłem najlepsze lata swojego życia, zdobyłem siedem trofeów i zagrałem swoje najlepsze mecze.
Miałem przyjemność nosić opaskę kapitana, a Macerata i Civitanova stały się moim drugim domem. Pragnę podziękować wszystkim osobom związanym z Lube, moim kolegom z zespołu i przyjaciołom. Specjalne podziękowania dla kibiców, którzy wspierali mnie przez tyle lat. Gra dla Was w biało-czerwonej koszulce była wielkim honorem.
Gdzie więc zagra Podrascanin w kolejnym sezonie? Media sugerują, że najmocniej jego usługami zainteresowany jest wicemistrz Italii, Sir Safety Perugia. My jednak zastanówmy się, czy istnieje możliwość, aby serbski środkowy trafił do PlusLigi. Zestawiliśmy środkowcyh czołowej trójki zakończonego niedawno sezonu:

3. PGE Skra Bełchatów:
Srećko Lisinac, Karol Kłos, Andrzej Wrona, Mariusz Marcyniak

2. Asseco Resovia Rzeszów:
Piotr Nowakowski, , Russell Holmes, Dmytro Pashytskyy, Łukasz Perłowski, Dawid Dryja, Bartłomiej Lemański

1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle:
Jurij Gladyr, Mateusz Bieniek, Patryk Czarnowski, Łukasz Wiśniewski, Maciej Polański

Czołówka polskich klubów teoretycznie miałaby szanse na spełnienie wymagań finansowych i sportowych Podrascanina. Czy jednak któryś z zespołów polskiej czołówki ma zapotrzebowanie na zagranicznych środkowych? Pamiętajmy o limicie obcokrajowców w pierwszej szóstce. Asseco Resovia boryka się z problemami zdrowotnymi Piotra Nowakowskiego, klub opuścił już Russell Holmes, jednak niedawno zasilił go utalentowany, dysponujący świetnymi warunkami fizycznymi Bartłomiej Lemański.

Okazale wygląda skład środkowych PGE Skry, o ile w klubie uda się zatrzymać znakomicie grającego rodaka Podrascanina, czyli Srećko Lisinaca. Serb wspomagany reprezentacyjnym duetem Kłos-Wrona w tym sezonie imponował skutecznością i blokiem.

 

Mający wielkie plany zespół świeżo upieczonego mistrza Polski ZAKSA Kędzierzyn-Koźle prawdopodobnie dokonał już roszad na kolejny sezon. Przez wprowadzenie nowych przepisów warunkujących ilość obcokrajowców w składzie z zespołem po siedmiu latach pożegna się Jurij Gladyr, zaś od dawna mówi się o transferze jednego z najbardziej perspektywicznych polskich środkowych, Mateusza Bieńka.