Obecnym właścicielem AC Milan jest rodzina spółka holdingowa Berlusconich - Fininvest. Klub, który w ubiegłym roku zanotował stratę dochodzącą do 95 mln euro, w sumie jest zadłużony na kwotę dwa razy wyższą

 

Były premier Włoch, a obecnie prezes honorowy Milanu Silvio Berlusconi poinformował, że sfinalizowanie sprzedaży części udziałów to kwestia dni. Nieoficjalnie mówi się o kwocie 700-750 mln euro za 80% udziałów. Pozostałe 20 proc. nowy właściciel miałby odkupić w ciągu kolejnych dwóch, trzech lat.

 

Z powodów zdrowotnych i pobytu Berlusconiego w szpitalu transakcja się opóźniła. Włoch tuż po opuszczeniu ośrodka, w którym był leczony, powiedział, żejego decyzja jest przemyślana.

 

- Oddałem Milan grupie, która pomoże przywrócić mu dawny blask we Włoszech, Europie i na świecie - stwierdził Włoch.

 

- Zgodziłem się na cenę zaproponowaną przez chińska grupę kapitałową. Postawiłem jednak warunek, by w ciągu najbliższych dwóch sezonów zainwestowali oni w klub 400 milionów euro – zakończył Berlusconi.

 

To już druga próba sprzedania akcji AC Milan. W ubiegłym roku ofertę złożył chiński biznesmen Bee Taechaubol, ale prezes w ostatniej chwili się wycofał.

 

Co ciekawe na początku czerwca chińskie konsorcjum Suning przejęło lokalnego rywala Milanu - Inter Mediolan. Za 68,55 proc. udziałów zapłaciło 270 mln euro.

 

Poprzedni sezon piłkarze Milanu zakończyli na słabym, siódmym miejscu, co skutkowało odejściem Cristiana Brocchiego. Nowym szkoleniowcem ”Rossonerich” został Vicenzo Montella.

 

Jak widać Chińczykom nie wystarczą spektakularne zakupy piłkarzy. Teraz przerzucili się na kluby!