- W grze o posadę szkoleniowca narodowej drużyny siatkarzy pozostało pięciu trenerów. Można powiedzieć, że faworytem jest kandydat spoza Europy - zdradził Kasprzyk na antenie RMF FM. Rzeczonym kandydatem spoza Starego Kontynentu miałby być według informacji stacji Marcelo Mendez, który obecnie jest szkoleniowcem brazylijskiego klubu Sada Cruzeiro.

Kasprzyk podał także inne zakulisowe informacje. - Na krótkiej liście kandydatów są Włosi, Serb i Argentyńczyk. Na razie nie mogę podać ich nazwisk. Zrobimy to jutro, bo jeszcze pytamy poszczególnych trenerów, czy będą im odpowiadały warunki, czy akceptują umowę. Chodzi o finanse i zapis, że cały sztab poza pierwszym trenerem będzie polski - powiedział prezes PZPS.

Wiadomo, że jednym z Włochów, którzy zostali w wyścigu po posadę nie jest Angelo Lorenzetti. - Odmówił nam, przeprosił, ale sytuacja rodzinna zmusiła go do pozostania we Włoszech - zdradził w rozmowie z dziennikarzem RMF FM prezes Kasprzyk.