Polscy bokserzy rzadko występują na afrykańskich ringach. - Po raz pierwszy pojechałem na walkę nie po pieniądze, najważniejsze jest zwycięstwo - zapowiada 39-letni zawodnik z Mińska Mazowieckiego.

 

W przeszłości Jackiewicz był mistrzem Europy i bezskutecznie walczył o tytuł mistrza świata jednej z największych organizacji na świecie - IBF. Dotychczas stoczył 65 pojedynków, z których 48 wygrał, 15 przegrał, a dwa zremisował.

 

W sobotę jego rywalem będzie 34-letni Ushona, legitymujący się rekordem 34-5-1. Ten pięściarz zazwyczaj boksuje w ojczyźnie, choć w 2012 roku poleciał do Mariboru, gdzie przegrał z Dejanem Zaveckiem. To właśnie w wyjazdowej potyczce temu Słoweńcowi nie sprostał też Jackiewicz w walce o pas czempiona IBF w 2010.