Drużyna Wołkowa przegrała z sąsiadem w tabeli 1:3, a na domiar złego w najbliższych tygodniach będzie musiała radzić sobie bez 21-latka. Wołkow, który ma już za sobą występy w reprezentacji Rosji, a znany jest także z trudnego charakteru (jest nawet porównywany do Aleksieja Spiridonowa), tak pechowo upadł po jednym z ataków, że uszkodził nadgarstek. Na nagraniu wideo kontuzja Rosjanina wygląda naprawdę fatalnie.

Po badaniach okazało się, że Wołkow złamał rękę w nadgarstku, co sprawia, że przyjmujący nie pomoże już swojej drużynie w tym roku. Przerwa w przypadku takiego urazu zwykle trwa ponad miesiąc, a na niekorzyść pechowego siatkarza działa też fakt, że jest on praworęczny, a co za tym idzie wykonuje tą dłonią ataki.

Fakieł Nowy Urengoj po 12 kolejkach Superligi zajmuje 7. miejsce w tabeli, a trzy dni później po porażce z zespołem z Surgutu, przegrał również z Lokomotiwem Nowosybirsk. W ligowej stawce prowadzi Zenit Kazań, który nie zaznał jeszcze goryczy porażki.