„Decyzja w sprawie walki zapadnie wkrótce, w ciągu następnych godzin” – poinformował prezydent WBC, Maurico Suleiman, podając jego źródło szokującej informacji wyniki badań przedstawione przez szefową WADA, dr Margaret Goodman. Specyfik (przyjmowany doustnie) wykryty podczas jednego z ostatnich testów to steroid osterine, używany najczęściej do szybkiej budowy masy mięśniowej. Podobnie jak w przypadku poprzedniej wpadki - przed majową walką z Deontay’em Wilderem – Powietkin część testów administrowanych przez WADA przed walką o tytuł z Haitańczykiem przeszedł bezproblemowo – tym większy jest szok związany z faktem, że obaj pięściarze mieli wyjść na ring w Jekaterinburgu już dziś, o godzinie 23 wieczorem czasu miejscowego.

 

Jeśli WBC podejdzie do sprawy w ten sam sposób, co w przypadku pojedynku mistrzowskiego Wilder - Powietkin, Sulaiman zarządzi odwołanie kolejnej walki Powietkina. Jest to zgodne z regulaminem WBC: w przypadku zgody na walkę, oraz ewentualnych szkód na zdrowiu Stiverne’a, przy potwierdzonym pozytywnym teście, WBC byłoby prawnie odpowiedzialne jako organizacja sankcjonująca pojedynek. 

 

Aktualizacja:

 

Stiverne nie ma zamiaru boksować z Powietkinem po tym, jak w organizmie Rosjanina wykryto zakazany specyfik. Haitańczyk twierdzi, że Powietkin, który już po raz drugi wpadł na dopingu powinien zostać ukarany z największą surowością. Jako potencjalny rywal  Powietkina w zastępstwie Stiverne'a rozpatrywany jest Francuz Johann Duhaupas (34-3, 21 KO).