Nie był może najsłynniejszym piłkarzem o takim nazwisku - ba, nigdy nawet nie zagrał w Premier League, ale i tak miał niezłą opinię. Urodził się w Liverpoolu, ale szybko przeniósł się do Wigan, gdzie zaczynał zawodową karierę. Po rozegraniu ponad stu spotkań zmienił klub, a w barwach Port Vale wystąpił prawie 200 razy. Później grał jeszcze dla Stafford Rangers oraz Macclesfield Town.

Przez dwanaście lat gry zyskał opinię bardzo wszechstronnego obrońcy, który posiada naturalne cechy lidera. Niestety, w ostatnich miesiącach bardzo często pojawiały się informacje, że Carragher zmaga się z rakiem. Piłkarz zmarł 30 grudnia - poinformowało o tym Port Vale.

To było oczywiste, że ma w sobie coś wyjątkowego. Dawał z siebie wszystko, gdy tylko zakładał klubową koszulkę. Miło było obserwować jego rozwój - powiedział trener Wigan Graham Barrow.

Piątkowy mecz Port Vale - Chesterfield rozpocznie się minutą braw na cześć Carraghera.