Zarówno ekipa z Bydgoszczy, jak i z Warszawy nie może pierwszej rundy zasadniczej zaliczyć do udanych. Bydgoszczanie tylko z dwoma zwycięstwami na koncie i 11 pkt, które zgromadzili również po porażkach po tie-breaku, a tych rozegrali pięć, zajmują 14. lokatę w tabeli PlusLigi, a od ostatniego AZS-u Częstochowa dzielą ich tylko 2 "oczka".

 

"Ostatnie dwa przegrane tie-breaki, mogą na pewno podciąć skrzydła. Widać jednak, że w każdym meczu się staramy, dajemy z siebie wszystko i mimo porażek, złej serii, w każdym spotkaniu walczymy o zwycięstwo" - mówił przyjmujący Łuczniczki, Jakub Rohnka.

 

"Mam nadzieję, że w końcu się przełamiemy i wygramy. Ostatnio było bardzo blisko, to dlaczego ma się nie udać tym razem?" - dodał rozgrywający, Patryk Szczurek.

 

Podopieczni Piotra Makowskiego nie uczestniczyli w 1/8 Pucharu Polski. Z drużyną kontrakt za porozumieniem stron rozwiązał zmagający i się z kontuzją Wojciech Ferens.

 

Tylko trochę lepiej wiedzie się ekipie z Warszawy. Siatkarze Politechniki maja na swoim koncie 17 pkt i sześć zwycięstw. Drużyna 2017 rok rozpoczęła od porażki w 1/8 Pucharu Polski z Effectorem Kielce. Wprawdzie w Warszawie wygrali drugą i trzecią partię, jednak w czwartym secie nie poszli za ciosem i kielczanie wyrównali stan meczu. W tie-breaku górą ponowie była ekipa ze Świętokrzyskiego.

 

W pierwszym spotkaniu obu drużyn w rundzie zasadniczej górą była Politechnika (3:0). Czy we własnej hali Bydgoszczanie przełamią złą passę?

 

Transmisja spotkania  Łuczniczka Bydgoszcz – ONICO AZS Politechnika Warszawska od 20:15 w Polsacie Sport. Komentują Marek Magiera i Łukasz Kadziewicz.