Pogoda ostatnio nie rozpieszcza, za oknem mróz, tymczasem Andrzej Wrona - jeden z najbardziej znanych polskich siatkarzy, boryka się z problemami mieszkaniowymi. Środkowy  Onico AZS Politechniki Warszawskiej o swych kłopotach poinformował w mediach społecznościowych.

 

"Z powodu przymusowego remontu łazienki około dwumetrowy siatkarz poszukuje lokum zastępczego OD ZARAZ! Oferuje w zamian pomoc w wykręcaniu żarówek, wieszanie zasłon, wycieranie kurzu z szaf, fachowy komentarz podczas oglądania meczów siatkówki i odpowiedź na wszystkie nurtujące pytania "czemu ten jeden ma inną koszulkę?" oraz cięty dowcip. RATUNKU! - napisał na Instagramie.

 

 

Na apel mistrza świata szybko odpowiedziało wielu sympatyków siatkówki (w większości fanek), nie tylko z Warszawy. "Wrocław zaprasza, mamy wysokie sufity i dużo żarówek", "Zapraszam, Kamienica - znajdzie się herbata z Łącką Śliwowicą na rozgrzewkę", "Udzielę pomocy, bo nawet w sklepie mam problem żeby sięgnąć coś z najwyższej półki. Oferuje jeszcze obiadki jak u mamy", "A ja akurat mam dwie żarówki do wkręcenia... i jeszcze psa do wyprowadzania w te mroźne dni" - przeczytaliśmy wśród komentarzy.